Popularne słodycze pilnie wycofane ze sprzedaży. Mieszkańcy Warszawy powinni sprawdzić opakowania
Sieć Dealz wydała pilny komunikat dotyczący wycofania ze sprzedaży popularnych słodyczy Kinder Schoko Bons Crispy. Produkt trafił do sklepów, mimo że – jak wskazano – nie przeszedł wymaganej kontroli granicznej przed wprowadzeniem na rynek Unii Europejskiej. Klienci posiadający wskazaną partię nie powinni jej spożywać i mogą zwrócić produkt do sklepu.

Dealz wycofuje popularne słodycze. Sprawdź termin przydatności
Ostrzeżenie dotyczy produktu Kinder Schoko Bons Crispy 67,2 g. Sieć Dealz poinformowała o natychmiastowym wycofaniu wskazanej partii ze sprzedaży oraz zaapelowała do klientów, aby nie spożywali produktu objętego komunikatem.
Wycofaniu podlega wyłącznie produkt o następujących parametrach:
- Nazwa: Kinder Schoko Bons Crispy 67,2 g
- Kod EAN: 8000500418482
- SKU: 918717
- Termin przydatności: 21.11.2026
- Importer: FMCG Trade Group Sp. z o.o.
Jeżeli produkt znajduje się w domu, warto sprawdzić przede wszystkim termin przydatności oraz kod znajdujący się na opakowaniu. Pozostałe partie nie zostały objęte tym komunikatem.
Dlaczego produkt został wycofany?
Powodem wycofania nie jest wykrycie bakterii, ciała obcego ani zanieczyszczenia produktu. Dealz wyjaśnia, że słodycze są niezgodne z wymaganiami unijnych przepisów dotyczącymi obowiązkowej kontroli granicznej przed wprowadzeniem produktu na rynek UE.
Sieć wskazuje na przepisy wynikające z Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/625 oraz Rozporządzenia Komisji (UE) 2020/692, które określają zasady kontroli urzędowych oraz warunki wprowadzania określonych produktów na rynek Unii Europejskiej.
Oznacza to, że decyzja o wycofaniu ma charakter formalno-prawny. Komunikat nie informuje o stwierdzeniu zagrożenia zdrowotnego wynikającego ze składu produktu, lecz o niespełnieniu obowiązków związanych z procedurą kontroli przed dopuszczeniem do sprzedaży.
Warszawa i Mazowsze. Klienci również powinni sprawdzić zakupy
Sklepy Dealz działają także w Warszawie oraz wielu miejscowościach województwa mazowieckiego. Oznacza to, że wycofany produkt mógł trafić również do klientów ze stolicy i regionu.
Jeżeli słodycze zostały kupione w jednym z warszawskich sklepów Dealz lub otrzymane w prezencie, warto sprawdzić oznaczenia na opakowaniu. Sieć apeluje również, aby przekazać informację osobom, którym produkt mógł zostać podarowany.
W praktyce wiele takich produktów trafia do dzieci jako przekąski lub upominki. Dlatego sprawdzenie opakowania zajmuje kilkanaście sekund, a pozwala uniknąć spożycia produktu objętego wycofaniem.
Co zrobić, jeśli masz te słodycze?
Dealz poinformował, że klienci posiadający produkt objęty komunikatem nie powinni go spożywać. Najbezpieczniej jest zwrócić go do sklepu zgodnie z procedurą obowiązującą w sieci.
W komunikacie firma przeprosiła klientów za niedogodności i podkreśliła, że bezpieczeństwo konsumentów pozostaje dla niej priorytetem.
„Bezpieczeństwo i zaufanie naszych konsumentów oraz jakość naszych produktów jest kluczową wartością w naszej sieci” – przekazał Dealz.
Wycofanie produktu a wycofanie z powodu zagrożenia zdrowia. To ważna różnica
Nie każde wycofanie produktu oznacza, że żywność jest skażona lub niebezpieczna. W tym przypadku sieć wskazała na brak wymaganej kontroli granicznej przewidzianej przez przepisy UE.
To oznacza, że decyzja została podjęta z uwagi na niespełnienie wymogów formalnych dotyczących dopuszczenia produktu do obrotu na rynku Unii Europejskiej. Mimo to konsumenci powinni zastosować się do zaleceń sprzedawcy i nie spożywać wskazanej partii produktu.
Prawo żywnościowe nakłada obowiązek wycofania takich produktów
Zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/625 dotyczącym kontroli urzędowych oraz Rozporządzeniem Komisji (UE) 2020/692, produkty niespełniające określonych wymagań dotyczących kontroli przed wprowadzeniem na rynek mogą zostać wycofane z obrotu.
Takie działania mają zapewnić jednolity poziom bezpieczeństwa żywności na terenie całej Unii Europejskiej i umożliwić szybkie reagowanie w przypadku wykrycia nieprawidłowości.

Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.