Przełom w polskiej szkole. Ważna zmiana weszła w życie. Wielu czekało na nią latami
W polskim systemie edukacji nastąpiła istotna zmiana. Minister Edukacji Barbara Nowacka podpisała nowelizację rozporządzenia w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych. Kluczowym elementem nowych przepisów jest likwidacja prac domowych w klasach 1-3 szkoły podstawowej oraz ograniczenie ich roli w klasach starszych.
Zniesienie obowiązku zadawania i oceniania prac domowych to realizacja jednego z postulatów Koalicji Obywatelskiej, zgłaszanego jeszcze w trakcie kampanii wyborczej. Teraz, gdy partia ta przejęła stery rządów, przystąpiła do wcielania swoich edukacyjnych obietnic w życie.
Zgodnie z opublikowanym przez Rządowe Centrum Legislacji tekstem rozporządzenia, w klasach 1-3 szkoły podstawowej następuje całkowita rezygnacja z prac domowych. Wyjątek stanowią jedynie ćwiczenia usprawniające motorykę małą. W klasach 4-8 zadania domowe stają się natomiast nieobowiązkowe i nie będą podlegać ocenie.
Minister Barbara Nowacka zapowiedziała, że zniesienie prac domowych to dopiero początek zmian w systemie edukacji. W planach resortu jest przeprowadzenie w ciągu najbliższych lat szeroko zakrojonej reformy programowej, do której zaproszeni zostaną przedstawiciele całego środowiska szkolnego.
Decyzja o ograniczeniu roli prac domowych budzi mieszane reakcje. Zwolennicy zmian argumentują, że odciążenie najmłodszych uczniów pozwoli im na bardziej harmonijny rozwój i da więcej czasu na odpoczynek i rozwijanie pozaszkolnych pasji. Sceptycy obawiają się natomiast, że brak regularnych zadań domowych negatywnie wpłynie na utrwalanie wiedzy i systematyczność nauki.
Rozporządzenie było poprzedzone konsultacjami społecznymi, których wyniki zostały przedstawione w obszernym raporcie. Dokument ten pokazuje, że opinie na temat zniesienia prac domowych są podzielone, jednak resort edukacji uznał, że korzyści płynące z tej zmiany przeważają nad potencjalnymi zagrożeniami.
Nowe przepisy weszły w życie z dniem 1 kwietnia 2024 roku. Oznacza to, że już od najbliższego roku szkolnego uczniowie klas 1-3 nie będą przynosić do domu zadań do wykonania, a starsi uczniowie nie będą oceniani za ich odrabianie.
Likwidacja obowiązkowych prac domowych to pierwsza tak znacząca zmiana wprowadzona przez nową ekipę rządzącą w obszarze edukacji. Pokazuje ona kierunek, w którym resort zamierza podążać w nadchodzących latach. Czy przełoży się to na realną poprawę jakości nauczania i zwiększenie zadowolenia uczniów, nauczycieli i rodziców? Czas pokaże. Jedno jest pewne – polską szkołę czekają dalsze reformy i wyzwania.
Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.