Sąsiadka widziała Dawidka. Był smutny. Płakał
„Dawid chłopiec, którego poszukujemy, przebywał w środę pod opieką ojca.” –pisze Stołeczna Policja i publikuje wizerunek ojca dziecka. Przypomnijmy: mężczyzna popełnił samobójstwo rzucając się pod pociąg. Los dziecka nie jest znany.
Według relacji sąsiadki, która jako ostatnia widziała chłopca, Dawid był smutny.
„Zapytałam Dawidka, co taki smutny, dlaczego płacze. Odpowiedział, że spadł z krzesła. Pocieszyłam go, mówiąc, że na pewno zaraz przestanie boleć” – opowiada sąsiadka,

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
