Skarbówka widzi Twoje BLIK-i. Jeden błąd i zapłacisz 75% kary

Wygoda płatności na numer telefonu sprawiła, że BLIK stał się ulubionym narzędziem Polaków do codziennych rozliczeń. Jednak to, co dla nas jest szybkim „rozliczeniem za pizzę”, dla urzędu skarbowego stanowi ślad cyfrowy podlegający takim samym rygorom, jak tradycyjny przelew. Fiskus coraz skuteczniej łączy kropki, a nieprzemyślane ruchy na koncie mogą skończyć się kontrolą i 75-procentowym podatkiem.

Fot. Shutterstock

Mit „niewidzialnego” BLIK-a

Wielu podatników żyje w błędnym przekonaniu, że płatności mobilne są poza radarem fiskusa. To niebezpieczne założenie. Banki, będące operatorami systemu, mają ustawowe obowiązki raportowania transakcji podejrzanych oraz przekraczających określone limity. Dla kontrolerów BLIK to po prostu kolejny zapis w historii rachunku, który można łatwo poddać analizie systemowej.

Kiedy skarbówka nabierze podejrzeń?

Urzędnicy nie sprawdzają każdej małej kwoty wysłanej do znajomego, ale ich uwagę przyciąga skala i powtarzalność. Na celowniku znajdują się przede wszystkim trzy scenariusze:

  1. Ukryta działalność gospodarcza: Regularne wpłaty od wielu różnych osób (np. za korepetycje, paznokcie czy sprzedaż na Vinted) bez zarejestrowanej firmy.

  2. Darowizny i pożyczki: Przelewy od osób niespokrewnionych, które po zsumowaniu przekraczają limity wolne od podatku.

  3. Dochody z nieujawnionych źródeł: Sytuacja, w której suma wpływów na konto (w tym BLIK-ów) drastycznie przewyższa dochody wykazane w rocznym zeznaniu PIT.

Żartobliwe tytuły mogą zaszkodzić

„Rozliczenie za nielegalne działania” czy „opłata za wolność” – zabawne dla znajomych tytuły przelewów mogą stać się dowodem w sprawie. Podczas kontroli to na podatniku spoczywa obowiązek udowodnienia, że dana kwota nie jest opodatkowanym przychodem. Jeśli urzędnik uzna wpływ za dochód z nieujawnionego źródła, może nałożyć karną stawkę podatku w wysokości 75%.

Jak uniknąć problemów?

Warto pilnować obowiązujących limitów darowizn, ponieważ w przypadku III grupy podatkowej, obejmującej m.in. osoby niespokrewnione, obowiązuje limit 5 733 zł w ciągu pięciu lat od jednej osoby, którego przekroczenie może rodzić konsekwencje podatkowe. Ostrożność jest również konieczna przy tzw. działalności nierejestrowanej – osoby dorabiające w ten sposób powinny kontrolować wysokość przychodów, aby nie przekroczyć ustawowego limitu wynoszącego 75 procent minimalnego wynagrodzenia, a uzyskane kwoty należy prawidłowo wykazać w rocznym zeznaniu PIT. Istotne znaczenie ma także rzetelne opisywanie przelewów bankowych, zgodnie z ich rzeczywistym charakterem, na przykład jako zwrot kosztów za wspólny posiłek, co może ułatwić ewentualne wyjaśnienia w razie kontroli.

Artykuł został przygotowany na podstawie obowiązujących przepisów prawa oraz rzetelnych źródeł branżowych. Akty prawne omawiane w tekście:

  • Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (art. 9 ust. 1 – limity kwotowe wolne od podatku oraz art. 15 – stawki podatku).
  • Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (art. 20 ust. 1b – opodatkowanie przychodów z nieujawnionych źródeł stawką 75%).
  • Ustawa z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (obowiązki banków w zakresie monitorowania i raportowania transakcji).
  • Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (uprawnienia organów skarbowych do kontroli rachunków bankowych).
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl