Stefan W. dowiedział się że Paweł Adamowicz nie żyje. Nie było żadnej reakcji

Stefan W, który na dwudziestym finale Światełka do nieba śmiertelnie ugodził w serce prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza przebywa w celi dla niebezpiecznych przestępców i jest pod szczególnym nadzorem.

Fot. Facebook

Jak przyznał jego adwokat mec. Damian Konieczny mężczyzna podczas poniedziałkowego przesłuchania i dowiedział się, Że Paweł Adamowicz nie żyje.

Nie wywołało to żadnej reakcji zabójcy.

Mężczyzna cierpiał w przeszłości na schizofrenię paranoidalną. W ostatnim czasie przestał przyjmować leki.

Stan jego poczytalności ma określić zespół biegłych psychiatrów i psychologów. Pozwoli to odpowiedzieć na pytanie czy mężczyzna chwili popełnionego czynu był poczytalny.

 

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.