Szał w Biedronce od 11 kwietnia. Kultowe klocki LEGO w mocno obniżonych cenach
Biedronka szykuje kolejną akcję, która może przyciągnąć tłumy do sklepów. Tym razem chodzi o coś więcej niż codzienne zakupy. Od soboty 11 kwietnia w sprzedaży pojawią się zestawy LEGO w wyraźnie obniżonych cenach.

LEGO w dyskoncie. Ceny zaczynają się od 32,99 zł
W ramach nowej oferty klienci znajdą różne zestawy popularnych klocków LEGO. Promocja obejmuje zarówno serie dla dzieci, jak i bardziej kolekcjonerskie propozycje.
Ceny startują już od 32,99 zł za opakowanie. To poziom, który w przypadku tej marki nie zdarza się często. Szczególnie że mówimy o nowych, pełnoprawnych zestawach, a nie pojedynczych elementach.
Na półkach pojawią się m.in.:
- LEGO Friends
- LEGO Speed Champions
- LEGO Minecraft
- LEGO Botanicals
To oznacza, że każdy znajdzie coś dla siebie – od prostych zestawów dla młodszych po bardziej rozbudowane modele.
Promocja może zniknąć błyskawicznie
Doświadczenie pokazuje jedno – takie akcje w Biedronce nie trwają długo. Produkty znanych marek w niskich cenach znikają często już w pierwszych godzinach sprzedaży.
Szczególnie dotyczy to LEGO, które od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Rodzice kupują je dzieciom, ale też dorośli coraz częściej traktują je jako hobby.
Co to oznacza dla klientów
Jeśli planujesz zakup klocków LEGO, to może być jeden z lepszych momentów w ostatnim czasie. Różnica względem standardowych cen w sklepach potrafi być naprawdę odczuwalna.
W praktyce oznacza to jedno – warto pojawić się w sklepie wcześniej. Zwłaszcza że promocja rusza w weekend, kiedy ruch w Biedronkach i tak jest większy.
Jedno jest pewne: od 11 kwietnia w wielu sklepach może zrobić się naprawdę tłoczno.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.