Uwaga kierowcy. Zacznie się w poniedziałek. Podano oficjalne ceny benzyny w Polsce
Kierowcy w Polsce muszą przygotować się na kolejne przetasowanie cen przy dystrybutorach. Od poniedziałku 13 kwietnia sytuacja na stacjach wyraźnie się zmieni. Jedni zapłacą mniej, inni niestety więcej.

Benzyna tanieje, ale to nie dotyczy wszystkich
Najlepszą wiadomość mają właściciele aut na benzynę. W przypadku najpopularniejszej „95-tki” ceny lekko spadają i według prognoz utrzymają się w okolicach 6,10–6,19 zł za litr. To poziom niższy niż jeszcze kilka tygodni temu.
Podobnie wygląda sytuacja z benzyną 98, która powinna kosztować około 6,70–6,79 zł za litr. Dla wielu kierowców to sygnał, że chwilowo można złapać oddech.
Diesel znów drożeje. Powód jest jeden
Zużywający olej napędowy nie mają już powodów do optymizmu. Diesel zaczyna ponownie drożeć i ceny w wielu miejscach zbliżają się do 7,70 zł za litr.
Problem wynika głównie z importu. Duża część diesla trafiającego do Polski pochodzi z zagranicy, a każda zmiana na rynkach światowych szybko odbija się na cenach przy dystrybutorach. Efekt widać już teraz – różnice między zwykłym a premium praktycznie znikają.
LPG coraz bliżej granicy 4 zł
Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy jednak kierowców jeżdżących na gazie. LPG systematycznie drożeje i coraz częściej na stacjach pojawia się cena zaczynająca się od „3,9”.
Średnio za litr trzeba zapłacić już około 3,83–3,92 zł, ale w niektórych miejscach granica 4 zł jest na wyciągnięcie ręki. Jeszcze niedawno wydawało się to mało realne.
Powody są konkretne – problemy z dostawami i zmiana kierunków eksportu gazu sprawiają, że Europa musi konkurować o surowiec z innymi regionami świata.
Co zobaczysz na stacji w najbliższych dniach
Rzeczywistość już teraz pokazuje, że prognozy zaczynają się sprawdzać. Na wielu stacjach ceny diesla są bardzo zbliżone, niezależnie od marki paliwa. Z kolei LPG w niektórych miejscach niemal dotyka granicy 4 zł.
To oznacza jedno – różnice między paliwami się zmniejszają. A to zmienia kalkulację wielu kierowców.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.