Warszawiaku, dziś warto wybrać się do sklepu. Kolejna taka okazja dopiero pod koniec wakacji
Dziś, 28 czerwca, wypada jedna z nielicznych niedziel handlowych w 2026 roku. Oznacza to, że sklepy i galerie handlowe w całej Polsce, także w Warszawie, są otwarte. To dobra okazja, by zrobić większe zakupy, ponieważ na kolejną niedzielę handlową trzeba będzie poczekać aż do 30 sierpnia.

Niedziela handlowa już dziś. To jedna z ostatnich okazji na zakupy przed końcem wakacji
Dobra wiadomość dla osób planujących weekendowe zakupy. W niedzielę, 28 czerwca, sklepy w całej Polsce są otwarte. To jedna z nielicznych niedziel handlowych w 2026 roku. Na kolejną taką okazję trzeba będzie poczekać aż do końca wakacji.
Dzisiejsza niedziela handlowa przypada na pierwszy weekend letnich wakacji i dla wielu osób będzie ostatnią szansą na większe zakupy przed dłuższą przerwą.
Sklepy są dziś otwarte
28 czerwca jest jedną z ustawowo wyznaczonych niedziel handlowych. Oznacza to, że galerie handlowe, supermarkety, dyskonty i większość sklepów może prowadzić normalną działalność.
Dla wielu klientów to okazja, aby zrobić większe zakupy bez konieczności planowania ich w tygodniu.
Kiedy kolejna niedziela handlowa?
Na następną niedzielę handlową trzeba będzie poczekać do 30 sierpnia. Będzie to ostatnia handlowa niedziela w okresie wakacyjnym.
Później sklepy będą otwarte także w trzy kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie – 6, 13 i 20 grudnia.
Zakaz handlu nadal obowiązuje
Przepisy przewidują jedynie kilka wyjątków od zakazu handlu w niedziele. Poza wyznaczonymi terminami otwarte mogą być między innymi stacje paliw, apteki, kwiaciarnie, cukiernie, lodziarnie, kawiarnie oraz niektóre placówki pocztowe spełniające ustawowe warunki.
Za naruszenie przepisów dotyczących zakazu handlu przedsiębiorcom grożą kary od 1 tys. do nawet 100 tys. zł. W przypadku uporczywego łamania prawa możliwe jest również orzeczenie kary ograniczenia wolności.

Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.