Zacznie się niebawem. W całej Polsce ruszają kontrole, które mogą słono kosztować
Wraz z końcem sezonu grzewczego tysiące właścicieli domów w całej Polsce musi przygotować się na wizyty, które mogą zakończyć się nieprzyjemnymi konsekwencjami. Wiosna to nie tylko czas porządków i pierwszych prac ogrodowych, ale również okres intensywnych kontroli technicznych nieruchomości. W wielu przypadkach urzędnicy i kominiarze zapukają do drzwi, sprawdzając, czy właściciele wywiązali się z obowiązków, o których łatwo zapomnieć.

Polacy należą do ścisłej europejskiej czołówki, jeśli chodzi o posiadanie własnych nieruchomości. Dla większości to symbol bezpieczeństwa i stabilizacji, ale jednocześnie ogromna odpowiedzialność. Utrzymanie domu to nie tylko rachunki i remonty, lecz także konieczność regularnych przeglądów instalacji i przestrzegania przepisów. W przeciwieństwie do mieszkań w blokach, gdzie część obowiązków przejmuje administracja, właściciele domów jednorodzinnych muszą pilnować wszystkiego samodzielnie.
Najważniejsze kontrole dotyczą instalacji, które mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców. Chodzi przede wszystkim o przewody kominowe, instalacje gazowe oraz elektryczne. Prawo jasno określa, że muszą być one regularnie sprawdzane, a brak aktualnego przeglądu może mieć poważne konsekwencje. W praktyce oznacza to, że po sezonie grzewczym rozpoczyna się intensywny okres wizyt kominiarskich, które mają potwierdzić drożność i sprawność systemów odprowadzania spalin oraz wentylacji.
Zignorowanie tego obowiązku może kosztować znacznie więcej niż sama usługa. W przypadku kontroli właściciel może zostać zobowiązany do natychmiastowego usunięcia nieprawidłowości, a jeśli dojdzie do awarii lub pożaru, brak dokumentacji z przeglądu może skutkować odmową wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela. To oznacza realne ryzyko utraty pieniędzy, a nawet całego dorobku życia.
Nie bez znaczenia są również rosnące koszty takich usług. W ostatnich latach ceny przeglądów kominiarskich wyraźnie wzrosły i w wielu regionach Polski przekraczają już kilkaset złotych. W większych miastach stawki są jeszcze wyższe, zwłaszcza jeśli kontrola obejmuje dodatkowo instalację gazową. Problem pogłębia ograniczona liczba specjalistów, przez co na wizytę często trzeba czekać tygodniami.
Co to oznacza dla Ciebie? Jeśli jesteś właścicielem domu, warto sprawdzić, czy wszystkie wymagane przeglądy zostały wykonane na czas. Lepiej zrobić to wcześniej, niż czekać na wizytę kontrolerów i narażać się na konsekwencje. W tym przypadku oszczędzanie może okazać się najdroższą decyzją.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.