Zacznie się w piątek wieczorem. IMGW wydaje alerty dla kilku województw
Kierowcy planujący weekendowe wyjazdy muszą przygotować się na ekstremalnie trudne warunki. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał pilne ostrzeżenia przed marznącymi opadami, które mogą w kilkanaście minut zamienić jezdnie w lodowiska. Najgorsza sytuacja przewidywana jest na południu kraju, gdzie niebezpieczna aura utrzyma się przez niemal dwie doby.

Fot. Warszawa w Pigułce
⚠️ OSTRZEŻENIA METEOROLOGICZNE #IMGW🟠🟡 Opady marznące (2° / 1°)
🌧️ Marznący deszcz i mżawka – gołoledź
⏰ Od 23.01 wieczorem do 25.01 rano👉 https://t.co/16QmSAFVB6#pogoda #ostrzeżenia pic.twitter.com/BnAVFQVN2c— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) January 23, 2026
Synoptycy wskazują, że bieżący sezon zimowy jest wyjątkowo dynamiczny, a gwałtowne skoki temperatur sprzyjają powstawaniu groźnych zjawisk. Choć w wielu miejscach termometry mogą pokazywać wartości powyżej zera, grunt pozostaje mocno wychłodzony po ostatnich mrozach. To śmiertelna pułapka – prognozowany deszcz w kontakcie z zimną nawierzchnią będzie natychmiast zamarzał, tworząc niewidoczną warstwę lodu.
Żółte alerty: Tutaj ślisko zrobi się już w piątek
Pierwsza fala zagrożenia obejmie pas centralny i wschodni Polski. IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia dla województwa lubelskiego, południowych powiatów Mazowsza oraz wschodnich krańców Dolnego Śląska. Ryzyko wystąpienia gołoledzi pojawi się tam już w piątek, 23 stycznia wieczorem. Trudne warunki będą utrzymywać się przez całą noc aż do sobotniego popołudnia, co wymaga od kierowców zachowania szczególnej ostrożności i zdjęcia nogi z gazu.
Alarm pomarańczowy. Południe kraju sparaliżowane na 48 godzin
Znacznie poważniejszy scenariusz rysuje się dla mieszkańców południowej Polski. W tym rejonie synoptycy zdecydowali się na wprowadzenie alertów drugiego stopnia, co oznacza ryzyko wystąpienia zjawisk zagrażających zdrowiu i życiu. Strefa największego niebezpieczeństwa obejmuje województwa: małopolskie, śląskie, świętokrzyskie, podkarpackie, a także południowe powiaty Lubelszczyzny oraz części województw łódzkiego i opolskiego.
Dla kierowców w tych regionach kluczowe są godziny rozpoczęcia opadów. Marznący deszcz zacznie padać w piątek między 15:00 a 17:00, czyli w samym szczycie komunikacyjnym powrotów z pracy. Co gorsza, lód nie ustąpi szybko. Ostrzeżenia pomarańczowe pozostaną w mocy aż do niedzielnego poranka (do godziny 10:00), co oznacza prawie 48 godzin ciągłej walki z lodem na drogach i chodnikach.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.