Znany profesor apeluje: „Zburzyć system emerytalny, by ocalić przyszłość naszych dzieci”
W alarmującej rozmowie z „Warszawą w Pigułce”, Prof. Dr hab. Tomasz Rostkowski , ekspert w dziedzinie ekonomii, wyraził zdecydowaną opinię na temat konieczności natychmiastowej likwidacji obecnego systemu emerytalnego w Polsce. Według profesora, każda próba reformy, w tym podniesienie wieku emerytalnego czy zwiększenie składek, może co najwyżej poprawić położenie obecnych emerytów, lecz w konsekwencji znacząco pogorszy sytuację przyszłych pokoleń.
Fatalne konsekwencje utrzymania status quo
Prof. Rostkowski argumentuje, że obecny system emerytalny jest niezrównoważony i prowadzi do „pasożytowania na swoich dzieciach i wnukach”, co w jego ocenie, jest moralnie i ekonomicznie nieakceptowalne. Podkreśla, że obecne składki i wiek emerytalny są nieadekwatne do demograficznych i ekonomicznych realiów, a ich zmiany mogą tylko pogłębić kryzys.
Apel do społeczeństwa: Myśl o przyszłości
Profesor wzywa społeczeństwo do radykalnego przemyślenia podejścia do emerytur. „Kochasz siebie – podnieś wiek emerytalny i składki. Kochasz swoje dzieci – zniszcz każdego, kto proponuje utrzymanie obecnego systemu lub jego zmianę,” mówi Rostkowski. Jego zdaniem, prawdziwa solidarność pokoleniowa wymaga teraz drastycznych działań, które zabezpieczą przyszłość finansową młodszych Polaków.
Zmiany niezbędne, ale jakie?
Choć profesor Rostkowski nie przedstawił konkretnej alternatywy dla obecnego systemu, jego komentarz powinien szeroką dyskusję wśród ekonomistów, polityków oraz przeciętnych obywateli. Debatuje się o różnych modelach emerytalnych stosowanych globalnie, które mogłyby być adaptowane do polskich realiów, tak aby zapewnić sprawiedliwe i zrównoważone świadczenia dla przyszłych emerytów.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
