ZUS może wypłacać dwa dodatki naraz. To nawet 866,68 zł miesięcznie więcej
Nie wszyscy emeryci wiedzą, że w określonych sytuacjach można jednocześnie pobierać dwa odrębne świadczenia. Chodzi o świadczenie uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji oraz dodatek pielęgnacyjny. Przy maksymalnych kwotach daje to łącznie 866,68 zł miesięcznie, czyli ponad 10 tys. zł w skali roku. Pieniądze nie przysługują jednak automatycznie każdemu seniorowi – trzeba spełnić konkretne warunki.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
866,68 zł miesięcznie. Tak powstaje ta kwota
Pierwszym świadczeniem jest tzw. 500 plus dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Jego maksymalna wysokość to 500 zł miesięcznie.
Drugim jest dodatek pielęgnacyjny. Od 1 marca 2026 roku wynosi on 366,68 zł miesięcznie.
Jeżeli dana osoba ma prawo do obu świadczeń i otrzymuje świadczenie uzupełniające w pełnej wysokości, może więc dostawać:
500 zł + 366,68 zł = 866,68 zł miesięcznie.
W ciągu 12 miesięcy oznacza to 10 400,16 zł.
Trzeba jednak podkreślić, że nie istnieje jeden „dodatek 866 zł”. Są to dwa niezależne świadczenia, które w określonych okolicznościach mogą być wypłacane równocześnie.
Dodatkowe 500 zł. Tutaj obowiązuje limit
Świadczenie uzupełniające przeznaczone jest dla pełnoletnich osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji, które spełniają ustawowe wymagania.
Maksymalnie można otrzymać 500 zł miesięcznie, ale rzeczywista wysokość wypłaty zależy m.in. od kwoty innych świadczeń finansowanych ze środków publicznych uwzględnianych przy ustalaniu prawa do pomocy.
Do końca lutego 2027 roku wskazany limit wynosi 2687,67 zł brutto.
W praktyce oznacza to, że jedna osoba może otrzymać pełne 500 zł, podczas gdy innej będzie przysługiwała jedynie część tej kwoty.
Kolejne 366,68 zł z ZUS
Inne zasady dotyczą dodatku pielęgnacyjnego.
Od marca 2026 roku jego wysokość wynosi 366,68 zł miesięcznie. Osobom, które ukończyły 75 lat i mają ustalone prawo do emerytury lub renty, ZUS co do zasady przyznaje go z urzędu.
Nie trzeba więc składać osobnego wniosku wyłącznie z powodu osiągnięcia 75. roku życia.
Dodatek może otrzymać również młodsza osoba uprawniona do emerytury lub renty, jeżeli zostanie uznana za całkowicie niezdolną do pracy oraz do samodzielnej egzystencji. W takim przypadku konieczne jest jednak spełnienie dodatkowych warunków.
Masz 75 lat? To nie oznacza automatycznych 866,68 zł
To jedna z najważniejszych kwestii.
Ukończenie 75 lat może oznaczać uzyskanie dodatku pielęgnacyjnego, ale nie daje automatycznie prawa do świadczenia uzupełniającego w wysokości 500 zł.
Świadczenie uzupełniające funkcjonuje na innych zasadach. Konieczne jest m.in. spełnienie wymogu niezdolności do samodzielnej egzystencji oraz kryteriów dotyczących wysokości pobieranych świadczeń.
Dlatego senior, który otrzymuje dodatek pielęgnacyjny, nie powinien zakładać, że ZUS automatycznie dołoży mu kolejne 500 zł.
Można jednak pobierać oba świadczenia jednocześnie
Dobra wiadomość jest taka, że otrzymywanie dodatku pielęgnacyjnego nie wyklucza świadczenia uzupełniającego.
Co więcej, dodatek pielęgnacyjny nie jest uwzględniany przy ustalaniu kwoty świadczeń branych pod uwagę przy świadczeniu uzupełniającym.
Właśnie dlatego osoba spełniająca wszystkie wymagania może jednocześnie otrzymywać 500 zł świadczenia uzupełniającego oraz 366,68 zł dodatku pielęgnacyjnego.
Łącznie daje to maksymalnie 866,68 zł każdego miesiąca.
Wniosek o 500 zł trzeba złożyć
W przeciwieństwie do dodatku pielęgnacyjnego przyznawanego osobom po ukończeniu 75 lat, świadczenie uzupełniające nie pojawi się na koncie wyłącznie z powodu wieku.
Osoba zainteresowana takim wsparciem musi wystąpić o ustalenie prawa do świadczenia. Służy do tego formularz ESUN.
Znaczenie ma także odpowiednie potwierdzenie niezdolności do samodzielnej egzystencji. W zależności od sytuacji potrzebne mogą być stosowne orzeczenia, dokumentacja medyczna czy zaświadczenie o stanie zdrowia.
Warto pamiętać, że samo posiadanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności nie musi oznaczać automatycznego spełnienia warunku niezdolności do samodzielnej egzystencji wymaganego przy tym świadczeniu.
Nie tylko osoby po 75. roku życia
Możliwość otrzymywania obu świadczeń nie jest zarezerwowana wyłącznie dla najstarszych seniorów.
Osoba, która nie ukończyła jeszcze 75 lat, może mieć prawo do dodatku pielęgnacyjnego, jeżeli jest uprawniona do emerytury lub renty i została uznana za całkowicie niezdolną do pracy oraz do samodzielnej egzystencji.
Jeżeli jednocześnie spełnia wymagania dotyczące świadczenia uzupełniającego, możliwe jest pobieranie obu form wsparcia.
Ponad 10,4 tys. zł w ciągu roku
Przy maksymalnym wariancie różnica w domowym budżecie jest znacząca.
866,68 zł miesięcznie daje dokładnie 10 400,16 zł w ciągu 12 miesięcy.
Nie oznacza to jednak, że każdy uprawniony otrzyma właśnie taką sumę. Dodatek pielęgnacyjny ma określoną wysokość, natomiast świadczenie uzupełniające może być niższe niż 500 zł.
Ostateczna kwota zależy od indywidualnej sytuacji konkretnej osoby.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeżeli pobierasz emeryturę lub rentę i jesteś osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji, warto sprawdzić, czy korzystasz ze wszystkich świadczeń, do których możesz mieć prawo.
Szczególnie powinny zainteresować się tym osoby, które otrzymują już dodatek pielęgnacyjny, ale nigdy nie sprawdzały możliwości uzyskania świadczenia uzupełniającego.
W maksymalnym wariancie połączenie obu świadczeń oznacza 866,68 zł miesięcznie, czyli ponad 10,4 tys. zł w ciągu roku.
Najważniejsze jest jednak to, że nie jest to nowy powszechny dodatek do emerytury. Prawo do każdego z dwóch świadczeń ZUS ustala według odrębnych zasad, a dodatkowe 500 zł nie przysługuje automatycznie po ukończeniu 75 lat.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.