14-latek z „maczetą” siał postrach na Bródnie. Brutalny napad na nastolatka to wierzchołek góry lodowej?

Warszawscy kryminalni zatrzymali nieletniego sprawcę brutalnego rozboju, do którego doszło w rejonie Parku Bródnowskiego. Zaledwie 14-letni napastnik, posługując się przedmiotem przypominającym maczetę, sterroryzował starszego nastolatka i doprowadził do jego zranienia. Policja podejrzewa, że zatrzymany może mieć na koncie serię podobnych, agresywnych zachowań.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot, KRP VI

 

Dramatyczne sceny rozegrały się we wtorek późnym wieczorem, tuż przed godziną 22:00. Spokojna okolica Parku Bródnowskiego stała się miejscem brutalnej napaści na 16-latka. Do chłopaka podeszło dwóch młodych mężczyzn, z których jeden był uzbrojony w niebezpieczne narzędzie przypominające maczetę. Spotkanie zakończyło się rozlewem krwi – 16-latek został zraniony w nogę.

Zabrali saszetkę i zostawili rannego

Celem napastników był rabunek. Po sterroryzowaniu ofiary i zadaniu obrażeń, agresorzy wyrwali nastolatkowi saszetkę, w której znajdowały się dokumenty oraz gotówka, po czym zbiegli z miejsca zdarzenia. Poszkodowany chłopak zdołał samodzielnie wezwać służby ratunkowe. Na miejscu szybko pojawił się jego ojciec oraz karetka pogotowia. Obrażenia nogi okazały się na tyle poważne, że ratownicy podjęli decyzję o natychmiastowym przewiezieniu 16-latka do szpitala.

Policyjna obława na Białołęce

Reakcja służb była błyskawiczna. Policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu, a do tropienia sprawców wykorzystano psa służbowego. Intensywna praca operacyjna funkcjonariuszy z Wydziału ds. Nieletnich i Patologii oraz Wydziału Kryminalnego północnopraskiej komendy przyniosła efekt już w czwartek przed południem.

Śledczy weszli do jednego z mieszkań na warszawskiej Białołęce, gdzie zatrzymali 14-latka podejrzewanego o udział w napadzie. Podczas przeszukania lokalu funkcjonariusze odnaleźli i zabezpieczyli przedmiot, który najprawdopodobniej posłużył do zastraszenia i zranienia ofiary.

Seria napadów?

Zatrzymanie 14-latka może być kluczem do rozwiązania innych spraw. Z materiałów zgromadzonych przez policję wynika, że nie był to odosobniony incydent w wykonaniu tego nastolatka. Śledczy dysponują informacjami oraz nagraniami z monitoringu, które sugerują, że nieletni brał udział w innych zdarzeniach o podobnym, agresywnym charakterze. Sprawa jest rozwojowa, a policjanci prowadzą dalsze czynności wyjaśniające.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl