Można zgarnąć nawet 16 tys. zł bezzwrotnej dotacji. Nowy nabór ma ruszyć już we wrześniu
Właściciele domowych instalacji fotowoltaicznych mogą otrzymać kolejną szansę na wysokie dofinansowanie. We wrześniu 2026 roku planowany jest start nowego programu wspierającego zakup magazynów energii. Maksymalna dotacja ma wynieść nawet 16 tys. zł. Pieniądze nie będą jednak przeznaczone na montaż samych paneli – podstawowym warunkiem ma być wcześniejsze posiadanie instalacji OZE.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej finalizuje przygotowania do programu „Przydomowe magazyny energii – część II”. Na wsparcie gospodarstw domowych ma zostać przeznaczony aż 1 mld zł.
Nowe pieniądze dla właścicieli fotowoltaiki
Nowy program ma częściowo wypełnić lukę po zakończeniu programu Mój Prąd. Jego konstrukcja będzie jednak inna.
Dofinansowanie ma obejmować przede wszystkim urządzenia pozwalające przechowywać wyprodukowaną energię. Wsparciem mają zostać objęte magazyny energii elektrycznej i magazyny ciepła. Przewidziano również możliwość uzyskania pieniędzy na falownik hybrydowy.
Do programu mają przystępować osoby, które posiadają już instalację wykorzystującą odnawialne źródła energii – w praktyce przede wszystkim właściciele przydomowej fotowoltaiki.
Nawet 16 tys. zł na magazyn energii
Wysokość pomocy będzie uzależniona m.in. od systemu, w którym prosument rozlicza energię.
Osoby korzystające z net-billingu będą mogły otrzymać do 30 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji. Maksymalna kwota wsparcia na magazyn energii elektrycznej ma wynosić 16 tys. zł.
Jednocześnie wprowadzony zostanie limit wynoszący 800 zł dofinansowania na każdą 1 kWh pojemności magazynu.
Oznacza to, że samo posiadanie fotowoltaiki nie zagwarantuje automatycznie wypłaty maksymalnych 16 tys. zł. Ostateczna wysokość dotacji będzie zależała od parametrów urządzenia oraz kosztów inwestycji.
Pieniądze również dla osób korzystających ze starego systemu
Istotną zmianą będzie dopuszczenie do programu prosumentów rozliczających się w systemie opustów, czyli net-meteringu.
Dla tej grupy przewidziano jednak niższe maksymalne wsparcie. Dotacja ma wynosić do 400 zł za 1 kWh pojemności magazynu, przy czym maksymalnie będzie można otrzymać 8 tys. zł.
To istotna różnica względem programu Mój Prąd, w którym uzyskanie wsparcia było związane z przejściem na net-billing.
Dodatkowe pieniądze na falownik i magazyn ciepła
Na samym magazynie energii możliwości uzyskania wsparcia się nie kończą.
Program ma przewidywać do 1 tys. zł dofinansowania na magazyn ciepła. Pojawić ma się również możliwość otrzymania dodatkowych 2 tys. zł na zakup lub wymianę falownika na urządzenie hybrydowe, jeżeli inwestycja będzie realizowana razem z zakupem magazynu.
Premia w wysokości do 2 tys. zł ma być możliwa również w przypadku wyboru magazynu energii wyprodukowanego na terenie Unii Europejskiej.
Najpierw trzeba wyłożyć własne pieniądze
Osoby zainteresowane programem powinny zwrócić uwagę na bardzo ważną zasadę. Dofinansowanie ma mieć charakter refundacji.
W praktyce właściciel instalacji najpierw będzie musiał zapłacić za inwestycję z własnych środków. Dopiero później będzie mógł przedstawić dokumenty i ubiegać się o zwrot części poniesionych wydatków.
Nie będzie to więc sytuacja, w której Fundusz przekazuje 16 tys. zł przed zakupem magazynu.
Trzeba będzie przygotować dokumenty
NFOŚiGW planuje dokładniejszą weryfikację inwestycji. Prosument będzie musiał udokumentować zarówno zakup urządzeń, jak i wykonanie instalacji.
Potrzebne mają być m.in. faktury i potwierdzenia zapłaty. Wymagana będzie również dokumentacja związana z operatorem sieci, protokół odbioru oraz karty katalogowe zastosowanych urządzeń.
Do programu mają kwalifikować się instalacje przyłączone od 1 listopada 2025 roku.
Jest również limit ceny magazynu
Nowe zasady mają ograniczyć możliwość sztucznego podnoszenia cen urządzeń tylko dlatego, że ich zakup jest współfinansowany ze środków publicznych.
Dlatego maksymalny koszt inwestycji przyjmowany w programie ma wynosić 3 tys. zł za 1 kWh pojemności magazynu.
To ważne dla osób planujących zakupy – bardzo drogie urządzenie nie musi oznaczać proporcjonalnie wyższej dotacji.
Na program przeznaczą miliard złotych
Skala planowanego naboru będzie znacznie większa niż w pierwszej części programu.
Na wcześniejszy etap przeznaczono 335 mln zł ze środków KPO. Złożono ponad 14 tys. wniosków opiewających łącznie na około 251 mln zł.
Teraz budżet ma wzrosnąć do 1 mld zł. Jeżeli zapowiadany harmonogram zostanie utrzymany, nabór wniosków rozpocznie się już we wrześniu 2026 roku.
Dla właścicieli fotowoltaiki planujących zakup magazynu energii może to być jedna z najważniejszych tegorocznych zmian. W najlepszym wariancie samo dofinansowanie magazynu ma sięgnąć 16 tys. zł, ale ostateczna kwota będzie zależała od kosztów inwestycji, pojemności urządzenia oraz sposobu rozliczania energii.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.