Przechodziłeś COVID-19? Uważaj na tę dolegliwość!

Naukowcy zauważają, że wśród skutków ubocznych koronawirusa oprócz znanych już nam dolegliwości jak osłabienie, bóle głowy czy bóle mięśni, pojawiają się również inne, bardziej nietypowe symptomy. Nadano mu nazwę parkinsonizm. 

Fot. Shutterstock

Do tej pory eksperci na całym świecie próbują wykryć wszystkie objawy i skutki wirusa SARS-CoV-2. Wiadomo, że do najbardziej popularnych objawów zaliczamy gorączkę, duszności, suchy kaszel czy utratę węchu smaku i zapachu. Symptomy towarzyszące osobie zakażonej mogą utrzymywać się jeszcze kilka miesięcy po przejściu choroby i znacząco utrudniać jej powrót do zdrowia. Najczęściej utrzymuje się ogólne zmęczenie i osłabienie lub bóle mięśni i głowy.

Ale jak zauważyli amerykańscy naukowcy, pojawiają się też problemy z mówieniem, pisaniem i wysyłaniem wiadomości tekstowych, spowolnieniem ruchowym czy drżenie rąk. Eksperci z Uniwersytetu Kalifornijskiego nazwali to parkinsonizmem. Zaznaczają jednak, że nie jest to choroba Parkinsona i należy je rozróżniać. Jak tłumaczą, parkinsonizm i powikłania natury neuropsychiatrycznej są powiązane z infekcjami wirusowymi. Dlatego można to zauważyć podczas COVID-19.

Parkinsonizm w porównaniu z chorobą Parkinsona nie utrzymuje się na stałe, zazwyczaj po kilku tygodniach lub miesiącach znika. Naukowy i lekarze podkreślają jednak, że jeśli tylko ozdrowieniec zauważy u siebie takie dolegliwości, warto od razu zgłosić się z tym do lekarza pierwszego kontakt, aby uzyskać niezbędną pomoc.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c