21 i 22-latkowie usiłowali ukraść toyotę. Zostali zatrzymani przez policję. Grozi im do 10 lat więzienia

Policjanci stołecznego wydziału do walki z przestępczością samochodową zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy z warszawskiego Targówka usiłowali skraść toyotę CHR. 21 i 22-latkowie usłyszeli zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu, na wniosek prokuratora zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.

Policjanci wydziału do walki z przestępczością samochodową KSP pracowali nad rozpracowaniem grupy przestępczej zajmującej się kradzieżami z włamaniem samochodów marek japońskich. Jak ustalili funkcjonariusze, członkowie grupy działali na terenie garnizonu stołecznego, całej Polski oraz Niemiec.
Podejrzewani na miejsce przestępstwa najczęściej przemieszczali się dwoma samochodami: skodą octawią lub lexusem. Tym ostatnim udali się na „działania” w ubiegłym tygodniu. Nie przypuszczali, że funkcjonariusze stołecznego wydziału do walki z przestępczością samochodową depczą im po piętach. Funkcjonariusze pojawili się w Markach, gdzie spod jednego z ustalonych wcześniej adresów wyjechał lexus IS 300. Kierujący pojazdem wraz z dwoma pasażerami skierował się w stronę ulicy Radzymińskiej, w tym czasie kierujący pojazdem wielokrotnie zwalniał przejeżdżając obok samochodów osobowych marki nissan, mazda czy toyota. W pewnym momencie lexus skręcił w ulicę  Kondratowicza. Tam cała trójka wysiadła z lexusa. Dwaj mężczyźni obserwowali teren, trzeci natomiast próbował włamać się do toyoty CHR. Następnie cała trójka oddaliła się od samochodu i udała do lexsusa, po czym odjechała z miejsca zdarzenia.
Wtedy do działań przystąpili policjanci, którzy po sprawdzeniu, ustalili, że mężczyźni usiłowali dokonać kradzieży z włamaniem toyoty. Świadczyły o tym uszkodzenia pojazdu.
Obserwowani mężczyźni wrócili z powrotem do Marek. Tam policjanci próbowali ich zatrzymać. Wtedy kierujący lexusem podjął próbę ucieczki pojazdem, a następnie pieszo. Podobnie pasażer, tej jednak w trakcie pościgu jeden został zatrzymany. Policjanci udali się wraz z nim do miejsca zamieszkania. W trakcie przeszukania zabezpieczyli rzeczy mogące służyć do popełniania przestępstw kradzieży z włamaniem: łamaki, specjalistyczny sprzęt elektroniczny służący do obejścia zabezpieczeń samochodów i uruchomienia ich, zagłuszarkę sygnałów GPS oraz telefony komórkowe. 22-latek został zatrzymany.

Następnie policjanci zapukali do drzwi trzeciego z mężczyzn, 21-latka, który również został zatrzymany i podobnie jak 22-latek przewieziony do Komendy Stołecznej Policji.
Zarówno lexus, którym mężczyźni poruszali się w trakcie wyjazdów na kradzieże, jak i toyota, którą usiłowali skraść trafiły na policyjny parking.
Ponadto policjanci przeszukali inne miejsca, gdzie przebywali wcześniej podejrzewani. W jednym z nich, hali przemysłowej w Stanisławowie Wielkim, wynajmowanej przez 22-latka, zabezpieczyli całkowicie zdemontowaną mazdę, która została skradziona pod koniec lutego z warszawskiego Żoliborza.
21 i 22-latkowie usłyszeli zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu, na wniosek prokuratora zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.

Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c