7 zł za litr paliwa stało się faktem. Tak drogo jeszcze nie było

Kolejne podwyżki cen paliw uderzą w kierowców już od środy 20 maja. Zgodnie z nowym obwieszczeniem ministra energii benzyna 98 po raz pierwszy od początku programu regulacji cen przekroczy poziom 7 zł za litr, a droższy będzie także olej napędowy. Eksperci ostrzegają, że to może nie być koniec wzrostów.

Dystrybutor paliwa. Fot. Warszawa w Pigułce
Dystrybutor paliwa. Fot. Warszawa w Pigułce

Benzyna 98 przekroczy 7 zł za litr. Tak drogo nie było od początku programu

Kierowców czekają kolejne podwyżki cen paliw. Minister energii opublikował nowe maksymalne stawki, które zaczną obowiązywać od środy 20 maja. Największe emocje budzi cena benzyny 98, która po raz pierwszy od wprowadzenia programu „Ceny Paliw Niżej” przekroczy granicę 7 zł za litr.

Nowe ceny paliw od 20 maja

Z opublikowanego obwieszczenia ministra energii wynika, że od środy obowiązywać będą wyższe maksymalne ceny paliw.

Kierowcy zapłacą maksymalnie:

– 6,52 zł za litr benzyny 95,
– 7,07 zł za litr benzyny 98,
– 7,00 zł za litr oleju napędowego.

W porównaniu z wtorkiem oznacza to kolejny wzrost cen.

Największy skok dotyczy benzyny 98, która osiągnęła najwyższy poziom od początku obowiązywania rządowego programu regulacji cen.

Dlaczego paliwo znowu drożeje?

Wzrost cen paliw ma związek z napiętą sytuacją na światowym rynku surowców energetycznych.

Eksperci wskazują przede wszystkim na kryzys w Zatoce Perskiej oraz problemy związane z transportem ropy.

Wpływ na ceny mają także:

– wyższe ceny hurtowe paliw,
– sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie,
– koszty transportu i logistyki,
– zmienność kursów walut.

Choć nadal obowiązują obniżone stawki VAT i akcyzy, ceny na stacjach systematycznie rosną.

Rząd nadal kontroluje maksymalne ceny

Program „Ceny Paliw Niżej” został wprowadzony po kryzysie paliwowym związanym z sytuacją w Zatoce Perskiej.

Ministerstwo Energii codziennie publikuje maksymalne ceny paliw obowiązujące na kolejny dzień roboczy.

Sprzedaż paliwa powyżej ustalonego limitu grozi bardzo wysokimi karami.

Firmy mogą zapłacić nawet do 1 mln zł kary.

Kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.

Warszawscy kierowcy coraz mocniej odczuwają podwyżki

Rosnące ceny paliw szczególnie mocno odczuwają mieszkańcy dużych miast, w tym Warszawy.

Eksperci rynku transportowego zwracają uwagę, że wyższe koszty tankowania zaczynają wpływać również na ceny usług przewozowych, dostaw oraz transportu prywatnego.

W stolicy coraz częściej pojawiają się także obawy o dalszy wzrost kosztów codziennego dojazdu do pracy.

Niższy VAT i akcyza nadal obowiązują

Do końca maja nadal obowiązują czasowo obniżone podatki na paliwa.

VAT został obniżony z 23 do 8 proc., a akcyza na benzynę i olej napędowy została zmniejszona do minimalnego poziomu dopuszczalnego przez Unię Europejską.

Mimo tego ceny nadal rosną, co pokazuje skalę problemów na światowym rynku paliwowym.

Eksperci ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami

Analitycy rynku nie wykluczają, że w kolejnych tygodniach ceny mogą nadal rosnąć.

Wiele zależy od sytuacji geopolitycznej oraz dalszych decyzji dotyczących dostaw ropy.

Jeśli napięcia na Bliskim Wschodzie będą się utrzymywać, kierowcy mogą zapłacić jeszcze więcej.

Co to oznacza dla kierowców?

Najważniejsze informacje:

– od 20 maja rosną maksymalne ceny paliw,
– benzyna 98 kosztować będzie nawet 7,07 zł za litr,
– diesel osiągnie poziom 7 zł za litr,
– ceny są najwyższe od początku programu regulacji rynku,
– eksperci ostrzegają przed możliwymi dalszymi podwyżkami.

Dla wielu kierowców oznacza to kolejne większe wydatki na codzienne tankowanie.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl