Egzaminator oblał kursantkę. Sąd Administracyjny w Warszawie – Egzaminator był „niedouczony”

Wyrok dotyczy zdarzenia, które miało miejsce rok temu, kiedy to egzaminator stwierdził, że kursanta dwa razy nieprawidłowo ruszyła pod górę „Pomagała sobie hamulcem awaryjnym„.

Fot. Shutterstock

Według marszałka województwa egzaminator niezgodnie z prawem zakończył egzamin: „Bowiem nie zaszły żadne przesłanki do zakwestionowania przez egzaminatora części praktycznej egzaminu

To, że zdający do końca nie zwolnił hamulca ręcznego przy ruszaniu pod górę, to nie powód do unieważnienia egzaminu na prawo jazdy„- orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Przepis mówi, że osoba starająca się o prawo jazdy w trakcie egzaminu „… rusza do przodu zwalniając go …”. To oznacza, że egzaminowany kursant nie może wywnioskować, czy ruszyć powinien dopiero po całkowitym zwolnieniu hamulca czy może już w trakcie zwolnienia. – Dodał Sąd Administracyjny w Warszawie

Sformułowanie „zwalniając” oznacza czynność ciągłą (czasownik przechodni niedokonany) w odróżnieniu od sformułowania „zwolnić” (czasownik przechodni dokonany)” – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny

Sąd przedstawił egzaminatorowi jak dokładnie powinien wyglądać taki egzamin:

„Poprawne wykonanie zadania polega więc na zwalnianiu hamulca podczas ruszania, nie zaś zwolnieniu go i dopiero ruszeniu” – uzasadnił sędzia.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl