„Otworzyłem ci te drzwi tylko po to, żeby ci przekazać, że natychmiast masz wypier***ć z tego autobusu”

Pani Magdalena biegła do autobusu. Drzwi się zamknęły, ale kierowca je otworzył. „Otworzyłem ci te drzwi tylko po to, żeby ci przekazać, że natychmiast masz wypier***ć z tego autobusu” – miał powiedzieć kierowca, kiedy kobieta weszła do pojazdu.

Fot. Warszawa w Pigułce

Sprawę opisała stołeczna Gazeta Wyborcza, która rozmawiała z pasażerką.

„Widzę, że kierowca coś do mnie macha, wkurzony, jakby zaraz miała mu lecieć piana z ust” – Pasażerka zdejmuje słuchawki i słyszy w swoim kierunku wyzwiska. „Otworzyłem ci te drzwi tylko po to, żeby ci przekazać, że natychmiast masz wypier***ć z tego autobusu. Specjalnie je wcześniej zamknąłem. Nie znasz regulaminu? Nie wiesz, że do pojazdu nie można wchodzić z jedzeniem i napojami?” – miała usłyszeć kobieta.

Jak relacjonuje, na nic zdały się tłumaczenia, że kubek jest zamknięty, kierowca wyrzucił ją z autobusu, a ona poczuła się publicznie upokorzona. Na tym sprawa się nie skończyła, bowiem kobieta złożyła oficjalną skargę do MZA.

Tomasz Kunert z ZTM powiedział, że za wyjaśnienie sytuacji i ewentualne konsekwencje odpowiadają Miejskie Zakłady Autobusowe. Dodaje też, że kierowca miał prawo wyprosić pasażerkę, bo gdyby kawa była gorąca mogłoby dojść do nieprzyjemności np. podczas gwałtownego hamowania. Nadmienia, że inną sprawą jest język, którego miał użyć kierowca, a który jest niedopuszczalny.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl