Warszawa śmieje się ze strefy relaksu. „Sukces prezydenta – pierwszy wypoczywający!”
Jak grzyby po deszczu pojawiają się memy dotyczące najnowszego dzieła stołecznego ratusza. Strefa Relaksu, bo tak nazwany jest ten przedziwny przybytek, to kilka drewnianych elementów przypominających sklepowe palety, trochę zieleni i tężnia solankowa. Dziwi cena – ponad 900 tys. zł i miejsce – Parking Placu Bankowego.
Chillout w strefie relaksu za 1 mln zł? Wszystko dzięki Prezydentowi @trzaskowski_ ?? pic.twitter.com/71vWHDG8oT
— Oskar Hejka (@Oskar_Hejka) 15 lipca 2019
Wszystko zaczęło się od zdjęcia Oskara Hejko, warszawskiego radnego z Prawa i Sprawiedliwości. Polityk sfotografował śpiącego człowieka, najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu. Potem jeden z internautów napisał, że jest to pierwszy wypoczywający w strefie relaksu i należy ogłosić sukces prezydenta.
Chwilę później internet obiegła prawdziwa fala memów z wykorzystaniem powyższego zdjęcia. Oto niektóre z nich.
W całym kraju jak grzyby po deszczu wyrastają prywatne #StrefaRelaksu pic.twitter.com/Zod3xlmWRy
— Slavko ???? (@wujekzkielc) 15 lipca 2019
— Morty (@iiphone567) 15 lipca 2019
— Stanisław Mroziński (@aw_mrozinski) 15 lipca 2019
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.