„Pępowina” z Warszawy poleci na Marsa
Warszawska firma Sener Polska dostarczyła pierwsze modele mechanizmu kosmicznego zwanego „pępowiną”. Już za rok, razem z łazikiem poleci ona na Marsa.
„Pępowina” to mechanizm, który będzie przytrzymywać łazik Rosalind Franklin podczas startu, lotu i lądowania. Zapewnią także zasilanie na powierzchni czerwonej planety. „Pępowina” ma więc kluczowe znaczenie dla powodzenia misji.
Łazik będzie znajdował się wewnątrz lądownika. Po dotarciu na planetę, lądownik rozłoży panele słoneczne, dzięki którym rozpocznie się ładowanie łazika. „Pępowina” wykorzystywana będzie podczas lotu, a także uruchamiania robota. Po naładowaniu część odłączy się, a łazik uniesie się na kołach i zjedzie na powierzchnię. Urządzenie składa się z części podstawowej i rezerwowej.
Stworzenie urządzenia jest nie lada wyzwaniem. Będzie ono wystawione na ekstremalne warunki panujące na Marsie. Są to m.in. promieniowanie, zapylenie i temperatura dochodząca nawet do -130 stopni Celsjusza.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
