Uważajcie na błagalne telefony z prośbą o pomoc od „członków rodziny”. To pułapka [LIST DO REDAKCJI]
„Siemanko. Z racji tego ze macie mega duży zasięg, odbiorców a wasze info zawsze ma pokrycie to chciałem tez dodać jedna informacje od siebie mysle ze dosyć istotna.” – pisze Pan Mateusz.
„Dziś do mojej babci zadzwoniła zapłakana kobieta która twierdziła ze miała wypadek samochodowy razem z mężem. Podała się w tym przypadku za jej córkę. Próbowała wyłudzić pieniądze. Pytała się ile ma pieniędzy w domu i na koncie. Rzekomo pieniądze były potrzebne na leczenie i prawnika.
Poprosiła by ta nie odbierała połączeń (z nr mojej mamy ) bo został on zabrany. Tu akurat babcia zachowała się przytomnie bo zadzwoniła do innego członka rodziny i wszystko się wyjaśniło. Sprawa jest zgłoszona na policję jak się później okazało jest to już 3 zgłoszenie w dniu dzisiejszym na policji na Bródnie” – ostrzega Pan Mateusz.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
