Uwaga! Zapłaciła 280zł za 3-kilometrowy kurs spod dworca w Warszawie!
„Cześć , czy znajomy jest wam Pan : Patryk (nazwisko znane redakcji). W dniu dzisiejszym wykorzystano mój brak uwagi i byłam zmuszona zapłacić 280 zł za 3 km w Warszawie, 100 zł za start i 60 zł za każdy kilometr.” – pisze Pani Katarzyna i załącza paragon.
„Taksówkę” złapałam pod samym dworcem, jak się okazało po 3 km nie mogłam wysiąść bez zapłaty, a Pan pokazał rozpiskę z cenami na małej karteczce w rogu szyby, utrzymując ze to przewóz osób a nie taksówka dlatego nie musi się trzymać stałych cen 3 zł za kilometr. To oszustwo w biały dzień, czy naprawdę nic nie można z tym zrobić ? – opisuje Pani Katarzyna.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
