Zatrzymali pijanego dyplomatę. Uniknął kary
Około 23.30 policjanci dostali informację, że Aleją Rzeczpospolitej może poruszać się pijany kierowca. Funkcjonariusze udali się na miejsce i zatrzymali kierowcę.

Fot. Policja
Okazało się, jak podaje nieoficjalnie tvnwarszawa, że za kierownicą siedział attache jednej z ambasad.
Policja potwierdza, że samochód był na dyplomatycznych tablicach rejestracyjnych. Za kierownicą siedział 45-letni mężczyzna, który pokazał legitymację dyplomatyczną i odmówił poddania się czynnościom, w tym badaniu na trzeźwość.
Policja zawiadomiła więc ambasadę. Pracownik ambasady przyjechał, zabrał auto i zajął się 45-letnim mężczyzną.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.