Dramat w mazowieckim szpitalu. Nie ma personelu są zakażeni lub na kwarantannie
W szpitalu w Nowym Mieście nad Pilicą sytuacja robi się dramatyczna. U 12 pracowników potwierdzono zakażenie koronawirusem. Nikt nie chce tam pracować, a część pacjentów i lekarzy jest na kwarantannie.

60 osób w tym lekarze, personel medyczny i pacjenci oddali próbki do badań.
W całym szpitalu zostało 20 osób. Jak podaje RMF FM na oddziale chirurgii jest jeden lekarz i pielęgniarka. Opiekują się 11 pacjentami. Na oddziale wewnętrznym również jeden lekarz i pielęgniarka zajmują się 19 osobami w tym kilku w stanie ciężkim.
Starosta prosi o pomoc, ale sytuacja jest ciężka. Nikt nie chce ryzykować zakażeniem, nikt nie chce też odebrać pacjentów, którzy mogą być zakażeni. Dodatkowo, personel pracował często w kilku placówkach i one też boją się, że ich sytuacja będzie niedługo podobna.
Resort liczy na to, że po siedmiodniowej kwarantannie większość personelu wróci do pracy. Wojewoda mazowiecki chce skierować do szpitala lekarzy z innych placówek. Zapewnia też, że w placówce dochowano wszystkich procedur epidemiologicznych.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.