Nie żyją dwie kobiety, które zatruły się muchomorem sromotnikowym
Dwie siostry w wieku 66 i 80 lat zmarły po zatruciu muchomorem sromotnikowym. Młodsza zmarła w Warszawie, gdzie próbowano ratować jej życie poprzez przeszczep wątroby.
Kobiety pochodziły z Poznania i były leczone w szpitalu miejskim.
Rzecznik Szpitala Miejskiego im. F. Raszei w Poznaniu lek. med. Eryk Matuszkiewicz powiedział PAP, że siostry nie były na grzybobraniu, a dostały grzyby od sąsiada. Z relacji lekarza wynika, że była to młoda forma muchomora sromotnikowego, którego kobiety nazywały pieczarką.
Kiedy leczenie nie przyniosło efektu, zdecydowano się na przeszczep wątroby. Młodsza z kobiet została przewieziona w tym celu do Warszawy. Krótko po przyjeździe jej stan gwałtownie się pogorszył i niedługo potem zmarła.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
