Skandal w Milanówku. Zwołano sztab kryzysowy
W Milanówku doszło do wycinki drzew. Mimo, że miało to miejsce na prywatnej działce, Milanówek to miasto-ogród, a drzewa były w większości wiekowymi dębami.
Oburzony burmistrz zwołał sztab kryzysowy. Wszystko wskazuje na to, że wycinka mogła być nielegalna. Działkę pod swoją opieką starostwo powiatowe, jak i konserwator zabytków.
– Składamy zawiadomienie do prokuratury z kodeksu karnego. Wszyscy sprawcy zostaną ukarani, nie wyobrażam sobie, by było inaczej. Zadbam też o to, by teren wrócił do formy, jaką reprezentował przed wycinką – mówi w rozmowie z money.pl Piotr Remiszewski, burmistrz Milanówka.
Burmistrz zapowiada też w miarę możliwości odtworzenie stanu sprzed wycinki, sprowadzając stare drzewa. Mówi jednak, że to ogromne koszty i powinien je ponieść sprawca.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
