Stała w oknie i groziła, że skoczy
Strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego, którzy 27 marca za kwadrans 11 przejeżdżali ul. Kobielską zauważyli mężczyznę, który dawał im znaki by się zatrzymali. Gdy radiowóz stanął, przechodzień wskazał na pobliski blok i powiedział, że jakaś kobieta chce… skoczyć z okna.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Kobieta siedziała na parapecie pierwszego piętra przedwojennej kamienicy. Do ściany budynku przylega szeroki chodnik.
Upadek z wysokości na beton mógłby się skończyć tragedią. Funkcjonariusze nawiązali kontakt z desperatką, a następnie wezwali policję, pogotowie ratunkowe i straż pożarną. Kobieta krzyczała, i groziła, że skoczy z okna. Strażnicy przekonywali kobietę by zeszła z parapetu, a jednocześnie wstrzymali ruch chodnikiem. Po kilku minutach udało się przekonać kobietę, by cofnęła się do mieszkania.
Chwilę potem przyjechały służby przejmując dalszą akcję ratowniczą. Decyzją pogotowia kobieta została zabrana do szpitala. Na szczęście nie doszło do tragedii.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
