Chcą zakazu sprzedaży żywego karpia na targowiskach. Jutro protest przed urzędem miasta!@
„Święta Bożego Narodzenia nazywane czasem współczucia i dobra, są tak naprawdę wypełnione bólem, strachem, walką i bolesną śmiercią prawie 10 milionów karpi.” – pisze Fundacja Viva i zachęca do podpisywania petycji w tej sprawie. Na jutro (20 listopada) przed Urzędem Miasta w Warszawie zaplanowany jest protest przeciwko sprzedaży żywych ryb, która przyczynia się do ich cierpienia i śmierci w męczarniach
„Ryby są trzymane bez wody, stłoczone,pakowane żywe do worków foliowych i ranione. Pomimo tego że karpie chroni ustawa o ochronie zwierząt i Sąd Najwyższy w 2016 roku wydał orzeczenie potwierdzające, że przetrzymywanie ryb bez wody jest znęcaniem się nad nimi, wciąż powszechne jest, znane od czasów PRL-u, zjawisko sprzedaży żywego karpia.” – czytamy na stronie https://krwaweswieta.pl/, gdzie można podpisać petycję:
„Do:
Premier RP
al. Ujazdowskie 1/3 , 00-583 Warszawa
My, niżej podpisani, domagamy się natychmiastowych zmian w prawie, które zapobiegną niedopuszczalnemu traktowaniu
wszystkich ryb, a w szczególności karpi sprzedawanych w okresie świątecznym. Karpie przenoszone są i przetrzymywane w
minimalnej ilości wody lub zupełnie jej pozbawione. Zajmujący się nimi niewykwalifikowany personel używa nieodpowiednich narzędzi, które bez wątpienia są u ryb przyczyną cierpienia. Karpie zazwyczaj wręczane są klientom w plastikowych
torbach bez wody (czasami w jednej torbie znajduje się więcej, niż jeden karp) – chociaż wszyscy wiemy, że ryby nie mogą bez niej oddychać.
Popieramy wprowadzenie zmian w prawie, które zabronią hodowcom, sprzedawcom i konsumentom traktowania karpi (i innych ryb) jak niezdolnych do odczuwania bólu rzeczy.”

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.