Szokujące zachowanie klientów w sklepie. To się nie mieści w głowie
Wczoraj podczas zakupów w Kauflandzie na Fieldorfa zauważyliśmy że ktoś w bardzo „kreatywny” sposób podszedł do zakupu pieczarek.
Grzyby są sprzedawane na wagę, a więc zapewne by obniżyć koszt „sprytny” klient oderwał łebki i zostawił same ogonki.
Widzieliśmy kiedyś filmik jak w Stanach kobieta obierała banany i wkładała do siatki samo wnętrze.
Niestety podobne praktyki jak widać zawitały u nas.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
