Metro kursuje normalnie. Czynności po śmiertelnym wypadku trwały do późnych godzin wieczornych
W środę na stacji metra Wilanowska doszło do tragicznego wypadku. Pasażer wpadł pod pociąg metra. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Czynności po tragedii trwały do późnych godzin wieczornych.

Fot. Warszawa w Pigułce
Zdarzenie spowodowało ogromne utrudnienia na linii M1. Pociągi kursowały w dwóch pętlach, a na odcinku Metro Politechnika – Metro Wilanowska trzeba było korzystać z komunikacji naziemnej.
Czynności policji i prokuratora trwały do około północy. Po tej godzinie zaczęto przywracać komunikację do normalnego funkcjonowania.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.