Też tak robisz? Ci złodzieje to wykorzystają! To plaga w Warszawie!
W Warszawie, ale i w całej Polsce, jest coraz więcej złodziei-amatorów. To osoby, które nie posiadają specjalnych umiejętności potrzebnych do włamania. Czekają aż zrobisz jedną rzecz.
![]()
Profesjonalnie złodzieje, którzy trudnią się tym niechlubnym fachem przez dłuższy czas najpierw obserwują mieszkanie. Gdy nikogo nie ma, otwierają zamek i wchodzą do środka.
Złodzieje-amatorzy też czekają i obserwują. Ci jednak mają nadzieję, że do niego wejdziesz i nie zamkniesz drzwi. Metoda „na klamkę” jest najpopularniejszą formą przestępstwa. Osoba wchodzi do domu i zapomina przekręcić klucza. Złodziej wykorzystuje nasz moment nieuwagi: popołudniową drzemkę, kąpiel czy słuchanie muzyki na słuchawkach. Sprawdza czy drzwi są zamknięte, wchodzi do środka i okrada. W mniejszych mieszkaniach nawet nie wkracza do mieszkania, tylko otwiera drzwi i bierze to, co leży najbliżej wejścia.
Eksperci od zabezpieczeń wskazują, że najprostszą metodą ochrony jest każdorazowe zamykanie drzwi. Powinniśmy tez pamiętać, aby nie kłaść wartościowych rzeczy, na przykład torebki z dokumentami blisko wejścia. Najczęstszym błędem jest przewieszanie torebki na wieszaku przy drzwiach.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.