Nowy zakaz wszedł w życie. Wysokie kary za złamanie prawa
Od 1 stycznia 2024 roku weszły w życie nowe przepisy. Zgodnie z regulacjami, sprzedaż popularnych napojów będzie teraz ograniczona wyłącznie dla osób pełnoletnich. Przy kasie, może czekać nas kontrola dokumentów.
Sprzedaż napojów energetycznych została zakazana dla osób niepełnoletnich. W sklepach i marketach zmiana weszła już w życie i nawet w automatach samoobsługowych produkt traktowany jest jako „z ograniczeniami”, co wymaga zatwierdzenia sprzedaży przez obsługę. Ta ma prawo w takiej sytuacji zażądać dowodu.
Zmiany te są odpowiedzią na rosnące obawy dotyczące wpływu wysokiej zawartości kofeiny i innych stymulantów w „energetykach” na zdrowie młodych ludzi. Badania Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Instytutu Badawczego, wykazały, że aż 60 proc. polskich nastolatków regularnie sięga po tego typu napoje, z czego około 10 proc. robi to codziennie. Co więcej, z raportu wynikało, że napoje te spożywały nawet 10-letnie dzieci.
Nowe przepisy zakładają również zakaz sprzedaży napojów energetycznych na terenie szkół i innych placówek oświatowych oraz w automatach. To krok, który ma na celu jeszcze bardziej ograniczyć dostępność tych produktów dla młodzieży.
Zmiana, którą wprowadziła jeszcze poprzednia ekipa rządząca w większości odbierana jest bardzo pozytywnie zarówno przez przeciwników, jak i zwolenników Prawa i Sprawiedliwości. Jak to wpłynie na rynek napojów energetycznych i zdrowie młodych ludzi? Na efekty trzeba poczekać.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
