2 tygodnie zwłoki i 13 tysięcy kary. W Polsce setki tysięcy takich przypadków
W całej Polsce zarejestrowano około 300 tysięcy pojazdów, które nie posiadają obowiązkowej polisy ubezpieczeniowej OC. Brak takiego ubezpieczenia wiąże się z ryzykiem nałożenia wysokich kar finansowych, ale jeszcze poważniejsze konsekwencje mogą wyniknąć z ewentualnego spowodowania wypadku bez ważnej polisy. Kara za nieposiadanie OC jest stosowana nawet, gdy przerwa między końcem jednej a początkiem kolejnej umowy ubezpieczeniowej wynosi zaledwie jeden dzień.
Wysokość kary finansowej za brak OC zależy od kilku czynników: typu zarejestrowanego pojazdu, liczby dni bez ubezpieczenia oraz wysokości minimalnego wynagrodzenia brutto, które od 1 stycznia 2024 roku ustalono na 4242 zł. Dla przykładu, kara za opóźnienie w wykupieniu OC do trzech dni dla samochodu osobowego wynosi obecnie 1700 zł. Jeśli opóźnienie wyniesie ponad 14 dni, kara wzrasta do niemal 8500 zł. Dla pojazdów ciężarowych i autobusów kary są jeszcze wyższe: za dwutygodniowe opóźnienie grozi kara bliska 13000 zł.
Kierowanie motocyklem bez ważnej polisy OC również niesie za sobą konsekwencje finansowe, z karą sięgającą nawet 1400 zł.
Zmiany od 1 lipca – wyższe kary
Warto zwrócić uwagę, że od 1 lipca 2024 roku kary za brak OC będą jeszcze wyższe. W związku z planowanym wzrostem minimalnego wynagrodzenia do 4300 zł brutto, nowa skala kar prezentuje się następująco: za brak OC od 1 do 3 dni kara wyniesie 1720 zł, od 3 do 14 dni – 4300 zł, a za brak ubezpieczenia przez ponad 14 dni – 8600 zł.
Znaczenie ubezpieczenia OC jest nie do przecenienia, nie tylko ze względu na unikanie kar finansowych, ale przede wszystkim dla ochrony finansowej w przypadku spowodowania wypadku. W takich sytuacjach koszty mogą być wielokrotnie wyższe niż najwyższa z możliwych kar za brak ubezpieczenia. Dlatego apeluje się do właścicieli pojazdów o odpowiedzialność i pamięć o terminowym wykupieniu polisy OC, aby uniknąć negatywnych konsekwencji prawnych i finansowych.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.