Klienci pytają Biedronkę. czy znów rozsyłała SMSy. Dyskont odpowiedział
Sieć sklepów Biedronka odpowiedziała na zapytania klientów dotyczące rzekomej akcji promocyjnej rozpowszechnianej za pośrednictwem wiadomości SMS, w której oferowano bony zakupowe o wartości 400 zł. Dyskont za pośrednictwem mediów społecznościowych wyjaśnił, że nie stoi za tą akcją i nie jest jej organizatorem.
Dyskusja rozgorzała, gdy jeden z klientów, Piotr, zwrócił się na oficjalnej stronie Biedronki na Facebooku o wyjaśnienie w tej sprawie, podkreślając, że otrzymał wiadomość z propozycją zakupu bonu, co wydało mu się podejrzane. Biedronka szybko zareagowała, informując, że nie prowadzi takiej kampanii.
Komentarz Piotra spotkał się z reakcjami innych użytkowników, którzy wyrazili swoje zdziwienie i sceptycyzm odnośnie wiarygodności takich wiadomości.
Piotr, podzielił się swoim doświadczeniem, mówiąc, że po otrzymaniu podobnej wiadomości okazało się, że oferta pochodzi od „banku handlowego”, co nasuwa pytania o prawdziwe źródło tych wiadomości.
Biedronka regularnie informuje swoich klientów o wszelkich oficjalnych promocjach i kampaniach za pośrednictwem zaufanych kanałów komunikacji, w tym poprzez swoją stronę internetową, aplikację mobilną oraz oficjalne profile w mediach społecznościowych.
Podobne incydenty są przypomnieniem dla klientów, aby byli czujni i krytyczni wobec wiadomości promocyjnych otrzymywanych przez SMS lub inne kanały, które mogą wydawać się podejrzane.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
