Nadchodzi szok dla portfeli Polaków. Jak przygotować się na ten trudny czas? [08.06.2024]
Polacy wkrótce zmierzą się z bezprecedensowym wyzwaniem – eksplozją cen energii elektrycznej, gazu i innych opłat dystrybucyjnych. Ta energetyczna burza, zapowiadana od dłuższego czasu, w końcu uderzy w domowe budżety z niewyobrażalną siłą. Jej pierwsze objawy dadzą o sobie znać już w drugiej połowie 2024 roku, ale prawdziwy szok cenowy przyjdzie wraz z lipcem.
Od lipca czeka nas prawdziwy energetyczny Armagedon. Choć opłata abonamentowa za prąd wzrośnie nieznacznie o 1,5%, to kluczowe opłaty dystrybucyjne poszybują w kierunku niebotycznych wysokości. Stawka za samą energię elektryczną zwiększy się aż o 55%, osiągając poziom 8,41 gr za kWh, podczas gdy opłata stała wzrośnie o 59% do 6,13 zł miesięcznie.
Sytuacja na rynku gazu przedstawia się równie ponuro. Gospodarstwa domowe zapłacą o 45-47% więcej za gaz wysokometanowy i zaazotowany, których ceny przekroczą 35 gr za kWh. Ten bezprecedensowy wzrost cen energii w połączeniu z ogólną spiralą inflacyjną uderzy boleśnie w portfele Polaków, prowadząc do dalszego wzrostu cen towarów i usług.
W obliczu nadchodzącej energetycznej burzy, ważne jest jak najszybsze rozpoczęcie przygotowań na znacznie wyższe wydatki. Kluczowe będzie zrewidowanie budżetu domowego i poszukiwanie możliwości oszczędzania wszędzie tam, gdzie się da. Czasy beztroski i łatwego wydawania pieniędzy dobiegają końca, a przed nami prawdziwy szok cenowy, z którego nie wszyscy wyjdą obronną ręką.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
