Nawet 5 tysięcy złotych kary! Za takie zachowanie na cmentarzu można otrzymać mandat
W najbliższy piątek będziemy obchodzić dzień Wszystkich Świętych, a większość Polaków tłumnie wybierze się na groby swoich bliskich. Na cmentarzach już zbiera się coraz więcej ludzi. Nieliczni jednak zdają sobie sprawę, że pewne zachowania w tych miejscach są zabronione, a nieprzestrzeganie przepisów grozi surowymi karami finansowymi, a nawet pozbawieniem wolności

Fot. Pixabay
Jak co roku, 1 listopada na cmentarzach w całej Polsce pojawią się tłumy ludzi. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z faktu, że w nekropoliach również obowiązują regulaminy oraz przepisy. Za nieprzestrzeganie ich natomiast grożą mandaty wynoszące nawet do 5000 złotych. Należy zauważyć, że otrzymanie mandatu na cmentarzu nie należy do rzadkości.
Pierwszą zasadą jest zakaz wprowadzania zwierząt, w szczególności psów na teren nekropolii. Osoby, które zignorują ten przepis, mogą spodziewać się otrzymania mandatu. Najczęściej stosowane jest to w przypadku braku zachowania środków ostrożności, to znaczy trzymania psa na smyczy lub brak założonego kagańca. Kara grzywny należna za to przewinienie to od 20 zł do nawet 5000 zł. Wynika to z artykułu 166 Kodeksu wykroczeń. Natomiast w sytuacji gdy zwierzę zabrane na cmentarz ugryzie inną osobę z racji niezachowania środków ostrożności, właściciel może zostać ukarany ograniczeniem wolności.
Inną niedozwoloną czynnością za którą przewidziana jest kara grzywny w wysokości 500 złotych jest kradzież stroiszu, czyli gałązek iglaków. Przed 1 listopada leśnicy zwracają uwagę na plagę kradzieży w lasach. Są oni nawet zmuszeni barwić je specjalnym, trudno zmywalnym sprayem, aby gałązki nie zostały zabrane przez osoby, chcące wykonać stroik na grób mniejszym kosztem. Co roku w okolicach Wszystkich Świętych Lasy Państwowe przeprowadzają specjalną akcję pod hasłem „Stroisz” i wzmożone kontrole w lasach

Psycholog, dziennikarka i ekspertka ds. społecznych. Absolwentka psychologii na Uniwersytecie SWPS oraz malarstwa i scenografii w Wyższej Szkole Artystycznej (WSA). W redakcji łączy wiedzę o mechanizmach ludzkiej psychiki z artystyczną wrażliwością na otoczenie. Specjalizuje się w tematach dotyczących psychologii, problemów mieszkańców oraz warszawskiej kultury. W swoich tekstach analizuje zjawiska społeczne, tłumacząc, jak zmiany w mieście wpływają na dobrostan i codzienne życie Polaków.