Dyrektywa płacowa zmienia zasady gry. Firmy będą musiały podnieść pensje
Wdrożenie unijnej dyrektywy płacowej zmusi pracodawców do większej przejrzystości wynagrodzeń. Nowe przepisy mogą doprowadzić do wyrównywania pensji długoletnich pracowników oraz zmienić dotychczasowe zasady polityki płacowej w firmach.

Fot. Warszawa w Pigułce
Dyrektywa płacowa zmieni rynek pracy. Pracodawcy będą musieli podnosić pensje długoletnim pracownikom
Wdrażanie unijnej dyrektywy płacowej zaczyna mieć realne konsekwencje dla polskiego rynku pracy. Choć głównym celem nowych przepisów jest ograniczenie luki płacowej między kobietami a mężczyznami, eksperci wskazują na dodatkowe skutki, które mogą istotnie wpłynąć na politykę wynagrodzeń w firmach. Jednym z nich jest presja na podwyżki dla pracowników z długim stażem.
Co się zmienia?
Projekt ustawy wdrażającej dyrektywę 2023/970 wprowadza obowiązek większej transparentności wynagrodzeń. Firmy objęte przepisami będą musiały analizować i raportować różnice płacowe na porównywalnych stanowiskach. Kluczowe znaczenie będzie miało nie tylko stanowisko, ale również zakres obowiązków i wartość wykonywanej pracy.
W praktyce oznacza to, że pracodawcy będą musieli dokładniej przyjrzeć się strukturze wynagrodzeń wewnątrz organizacji. Różnice, które dotąd pozostawały niewidoczne lub były akceptowane, mogą stać się źródłem sporów i konieczności zmian.
Fakty i tło sprawy
Dyrektywa płacowa została przyjęta na poziomie Unii Europejskiej w 2023 roku. Jej głównym celem jest wzmocnienie zasady równego wynagrodzenia za taką samą pracę lub pracę o tej samej wartości. Projekt polskiej ustawy koncentruje się na mechanizmach raportowania, obowiązku informacyjnym wobec pracowników oraz możliwości dochodzenia roszczeń.
Eksperci rynku pracy zwracają uwagę, że luka płacowa nie zawsze wynika wyłącznie z płci. Częstym zjawiskiem są różnice między osobami zatrudnionymi od wielu lat a nowymi pracownikami na porównywalnych stanowiskach. Wynika to z braku regularnej waloryzacji wynagrodzeń oraz zmian rynkowej wyceny pracy.
Długoletni pracownicy pod presją zmian
W wielu firmach osoby z długim stażem otrzymują niższe wynagrodzenie niż nowo zatrudnieni pracownicy. Nowe rekrutacje odbywają się już przy innych stawkach rynkowych, podczas gdy pensje dotychczasowych pracowników rosły wolniej lub wcale. Po wejściu w życie przepisów takie różnice będą trudniejsze do uzasadnienia.
Raportowanie luki płacowej może ujawnić te rozbieżności i wywołać presję ze strony załogi. Dla pracodawców oznacza to konieczność wyrównywania wynagrodzeń, aby uniknąć zarzutów o nierówne traktowanie i potencjalnych sankcji. W efekcie to właśnie długoletni pracownicy mogą stać się beneficjentami zmian.
Nowe argumenty w negocjacjach
Transparentność wynagrodzeń wzmocni pozycję pracowników w rozmowach o podwyżkach. Dane z raportów płacowych mogą stać się konkretnym argumentem w negocjacjach z pracodawcą. Dotychczas częstą strategią na uzyskanie znaczącej podwyżki była zmiana pracy. Nowe przepisy mogą stopniowo zmieniać ten mechanizm.
Jeśli firmy zdecydują się na wyrównywanie płac wewnętrznych, dynamika wzrostu wynagrodzeń przy zmianie pracy może się zmniejszyć. Większy nacisk zostanie położony na utrzymanie spójnej polityki płacowej wewnątrz organizacji.
Skracanie etatów zamiast redukcji zatrudnienia
Eksperci wskazują również na drugi, mniej oczywisty skutek nowych regulacji. Projekt ustawy przewiduje, że liczba pracowników w firmie będzie liczona w przeliczeniu na pełne etaty. Od tej liczby zależeć będzie obowiązek raportowania i jego częstotliwość. Progi obejmują przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 100 lub 250 etatów.
W praktyce może to skłonić część firm do zmiany struktury zatrudnienia. Zamiast redukować liczbę pracowników, pracodawcy mogą decydować się na skracanie wymiaru czasu pracy na poszczególnych stanowiskach. Pozwoli to obniżyć liczbę etatów przy zachowaniu podobnej liczby osób.
Co to oznacza dla rynku pracy?
Dyrektywa płacowa może przynieść długofalowe zmiany w podejściu do wynagrodzeń. Firmy będą zmuszone do bardziej systemowego zarządzania płacami, a pracownicy zyskają większą przejrzystość i narzędzia do dochodzenia swoich praw.
Choć głównym celem przepisów jest równość płacowa, ich skutki mogą wykraczać poza pierwotne założenia. Wyrównywanie pensji długoletnich pracowników oraz zmiany w strukturze etatów mogą stać się jednym z najważniejszych trendów na polskim rynku pracy w najbliższych latach.

Kucharz z dyplomem, pracował w wielu renomowanych restauracjach. W Warszawie w Pigułce odpowiada głównie za dział porad gastronomicznych.