Dramat milionów Polaków. GUS ujawnił listę produktów, które zdrożały najbardziej. To nie masło jest liderem drożyzny

Wydawało Ci się, że to kostka masła jest symbolem inflacji? Byłeś w błędzie. Główny Urząd Statystyczny odkrył karty, a szczegółowe dane pokazują brutalną prawdę o naszych wydatkach. Liderem podwyżek wcale nie jest nabiał, lecz produkt, po który codziennie sięgają miliony Polaków, nieświadomych skali drenażu swoich kieszeni. Eksperci ostrzegają: rok 2026 przyniesie nową falę podwyżek w sektorach, które do tej pory omijaliśmy wzrokiem.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Cichy zabójca budżetu. Palacze płacą haracz

Przez ostatnie miesiące media żyły cenami masła i jajek, tworząc obraz drożyzny opartej na podstawowych artykułach spożywczych. Tymczasem „król podwyżek” ukrywał się w kioskach. Z raportu GUS wynika, że absolutnym rekordzistą minionego roku są wyroby tytoniowe, które zdrożały aż o 15,7 procent.

To cios, którego wielu nie zauważyło od razu, bo ceny rosły systematycznie. Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl, nie ma złudzeń – winowajcą jest agresywna polityka fiskalna i stale rosnąca akcyza. Palenie staje się luksusem, na który stać coraz mniej osób, a rok 2026 nie przyniesie tu ulgi.

Podium grozy: Jajka i wołowina. Masło dopiero na końcu

Jeśli nie palisz, wcale nie jesteś bezpieczny. Drugie miejsce w niechlubnym rankingu zajęły jaja ze wzrostem o 15,6 procent (średnia cena za sztukę przekroczyła 1,13 zł). Zaraz za nimi uplasowała się wołowina – za kilogram mięsa bez kości trzeba było zapłacić o 14,9 procent więcej, co wywindowało cenę powyżej 60 zł.

A co ze słynnym masłem? Choć jego ceny wciąż bolą (wzrost o 11,5%), w zestawieniu TOP 10 zajęło ono dopiero ostatnie, dziesiąte miejsce. Bardziej odczuliśmy podwyżki:

  • Kakao i czekolady: +14% (efekt globalnych problemów z surowcem),
  • Energii elektrycznej: +13,3%,
  • Kawy: +12,6%.

Cukier na osłodę. Gdzie ceny runęły w dół?

W tym morzu drożyzny jest jedna wyspa nadziei. Absolutnym fenomenem deflacyjnym okazał się cukier. Jego cena zaliczyła spektakularny zjazd w dół aż o 26,5 procent, osiągając poziom 3,25 zł za kilogram. Taniej płaciliśmy też za benzynę (-6%) oraz samochody osobowe (-6,4%). To jednak marne pocieszenie w obliczu tego, co nadchodzi.

Co to oznacza dla Ciebie w 2026 roku? Przygotuj się na te wydatki

Prognozy na 2026 rok nie pozostawiają złudzeń – tanio już było. Analitycy wskazują konkretne grupy produktów i usług, które teraz staną się motorem napędowym inflacji. Oszczędzanie warto zacząć już dziś, bo podrożeją:

  • Usługi (Lekarz i Hydraulik): Rosnące koszty pracy sprawią, że wizyta u prywatnego lekarza czy wezwanie fachowca do pralki będą znacznie droższe.
  • Ciepło i Czynsz: Spółdzielnie już wysyłają nowe paski czynszowe. Odmrożenie taryf i unijne wymogi środowiskowe uderzą w koszty ogrzewania.
  • Kawa i Cytrusy: Złe zbiory w Brazylii, Wietnamie i Hiszpanii oznaczają, że poranne espresso i sok pomarańczowy mogą stać się towarem luksusowym.
  • Słodycze: Producenci czekolady nie mają wyjścia – drogocenne kakao wymusi kolejne podwyżki na sklepowych półkach.

Ważna informacja:

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl