Pożyczyłeś koledze komputer czy samochód? Komornik może je zabrać i to będzie legalne

Mieszkasz z kimś, kto zalega z alimentami? Przygotuj się na wizytę komornika, który może zabrać twój telewizor, laptopa i meble. Przepisy dają mu takie uprawnienia, a odzyskanie rzeczy wymaga szybkiego działania w sądzie. Zwykła egzekucja długów to już inna historia.

Grafika poglądowa (generowana automatycznie za pomocą Gemini).

Od 1 stycznia 2019 obowiązują zmienione przepisy dotyczące zajmowania cudzych rzeczy przez komornika. Nowelizacja art. 845 Kodeksu postępowania cywilnego rozdzieliła sytuację na dwa zupełnie różne scenariusze. Pierwszy dotyczy standardowej egzekucji długów – kredytów, pożyczek, zaległych rachunków. Drugi dotyczy alimentów na dziecko. Ta różnica ma fundamentalne znaczenie dla każdego, kto dzieli mieszkanie z dłużnikiem.

W zwykłej egzekucji długów komornik nie może już zajmować rzeczy, które znajdują się we współwładaniu osoby trzeciej bez jej zgody. Jeśli mieszkasz z dłużnikiem i w salonie stoi twój telewizor, komornik musi uzyskać twoją zgodę na jego zajęcie albo czekać, aż przyznasz, że przedmiot należy do dłużnika. To fundamentalna zmiana w stosunku do stanu sprzed 2019 roku. Art. 845 § 2 KPC wyraźnie to precyzuje – ruchomości dłużnika będące we władaniu osoby trzeciej można zająć tylko za jej zgodą lub gdy przyzna ona własność dłużnika.

Egzekucja alimentów daje komornikowi więcej władzy

Sytuacja diametralnie się zmienia, gdy komornik prowadzi egzekucję świadczeń alimentacyjnych. Art. 845 § 21 KPC stanowi jasno – komornik może zająć ruchomości będące we władaniu osoby zamieszkującej wspólnie z dłużnikiem bez zgody tej osoby. Jedynym sposobem obrony jest przedstawienie dowodu, że rzeczy stanowią twoją własność. Nie wystarczy powiedzieć, że laptop jest twój. Musisz to udowodnić na miejscu, podczas wizyty komornika.

Nowelizacja z 2019 roku wprowadziła także art. 845 § 22 KPC, który daje komornikowi obowiązek umorzenia postępowania w niezbędnym zakresie, jeżeli przedstawiono niebudzący wątpliwości dowód na piśmie, że zajęte ruchomości nie stanowią własności dłużnika. To istotna zmiana – wcześniej jedyną drogą było powództwo do sądu. Teraz można rozwiązać sprawę już na etapie postępowania komorniczego.

Matka nie płaci alimentów na dziecko. Mieszka z partnerem w jego mieszkaniu. Wszystkie meble, sprzęt AGD i elektronika należą do partnera – ma on faktury zakupu, wszystko kupował ze swoich pieniędzy przed poznaniem kobiety. Komornik przychodzi z nakazem egzekucji alimentacyjnej. Partner pokazuje faktury, wyciągi bankowe, tłumaczy sytuację. Jeżeli dowody bezsporne np. Faktury VAT, komornik może uwzględnić te dowody i odstąpić od zajęcia. Może się jednak zdarzyć, że dowody budzą wątpliwości i wtedy komornik zajmie wszystko mimo protestów.

Przepis zawiera jednak istotne zastrzeżenie – nie dotyczy sytuacji, w której sam dłużnik dokonał zbycia ruchomości na rzecz osoby trzeciej. To zabezpieczenie przed oszustwami, gdy dłużnik tuż przed wizytą komornika „sprzedaje” swój majątek rodzinie lub znajomym, by uniknąć egzekucji. W takich przypadkach dowód własności osoby trzeciej nie wystarczy do umorzenia postępowania. Komornik może uznać, że transakcja była pozorna i zająć przedmioty mimo przedstawionych dokumentów.

Przepisy nie precyzują, co dokładnie oznacza „dowód własności” wymagany podczas egzekucji alimentacyjnej. Praktyka pokazuje, że najlepiej sprawdzają się wspomniane faktury VAT lub paragony fiskalne z widoczną datą zakupu sprzed związania się z dłużnikiem. Jeśli kupowałeś telewizor 5 lat temu, a partnerkę poznałeś 2 lata temu, faktura jednoznacznie pokazuje, że przedmiot należy do ciebie. Wyciąg z konta bankowego potwierdzający płatność również pomaga. Gorzej z przedmiotami kupionymi dawno temu, bez żadnych dokumentów.

Wynajmujesz mieszkanie dłużnikowi? Uważaj na swoje meble

Właściciele wynajmujący mieszkania z wyposażeniem znajdują się w szczególnie ryzykownej sytuacji. Mieszkanie należy do ciebie, ale meble i sprzęty również. Najemca ma długi i komornik przychodzi z nakazem egzekucji. Teoretycznie wynajmujący nie mieszka z dłużnikiem wspólnie, więc przepis o egzekucji alimentacyjnej nie powinien mieć zastosowania. Praktyka bywa jednak bardziej skomplikowana.

Komornik zajmuje rzeczy znajdujące się w mieszkaniu należącym do dłużnika na podstawie art. 845 § 2 KPC, który pozwala zająć ruchomości będące w jego władaniu. Jeśli dłużnik jest właścicielem mieszkania, uznaje się czasem, że włada wszystkim, co się w nim znajduje. Problem pojawia się, gdy właściciel nie sporządził dokładnego spisu wyposażenia z numerami seryjnymi, zdjęciami i fakturami zakupu. Komornik zajmuje lodówkę, pralkę, meble. To jednak nie jest jedyny problem, bo czasem najemca po prostu czeka na koniec egzekucji, nie informuje o niej właściciela i wyprowadza się z lokalu. Właściciel dowiaduje się o tym dopiero wtedy, gdy najemca przestaje płacić czynsz i znika. Odzyskanie zajętych rzeczy wymaga wniesienia powództwa przeciwegzekucyjnego na podstawie art. 841 KPC w ciągu 30 dni od dnia dowiedzenia się o zajęciu. Po tym terminie przedmioty są bezpowrotnie stracone.

Faktury i paragony to jedyna pewna obrona

Pani Agnieszka z Gdańska ma dług wobec operatora komórkowego. Komornik wszczyna egzekucję i przychodzi do jej mieszkania, które dzieli z dorosłą córką studentką. W salonie stoi telewizor, laptop i meble. Córka pokazuje komornikowi faktury zakupu wystawione na jej nazwisko oraz wyciągi bankowe potwierdzające płatności. Komornik przegląda dokumenty i zapisuje do protokołu, że przedmioty należą do córki dłużniczki. Egzekucja z tych rzeczy zostaje umorzona na podstawie art. 845 § 22 KPC. Córka zachowuje swój majątek bez konieczności chodzenia do sądu.

Całkowicie inna sytuacja ma miejsce, gdy egzekucja dotyczy alimentów. Pan Tomasz z Krakowa zalega z alimentami na rzecz syna. Komornik przychodzi do mieszkania, które Tomasz dzieli z żoną. W trakcie wizyty komornik zamierza zająć telewizor i konsolę do gier. Żona przedstawia paragon na konsolę wystawiony na jej nazwisko oraz oświadczenie, że to ona kupiła telewizor z własnych środków. Tu komornik ma już wybór – może uwzględnić te dowody i odstąpić od zajęcia albo uznać, że dokumenty budzą wątpliwości i zająć wszystko mimo protestów. Decyzja należy do komornika.

Różnica wynika z brzmienia przepisów. W zwykłej egzekucji art. 845 § 2 KPC zabrania zajmowania rzeczy we współwładaniu bez zgody osoby trzeciej, a art. 845 § 22 KPC nakazuje umorzenie przy przedstawieniu dowodu. W egzekucji alimentacyjnej art. 845 § 21 KPC pozwala zająć rzeczy bez zgody, chyba że osoba przedstawi dowód własności. To „chyba że” daje komornikowi swobodę oceny, czy dowód jest wystarczający.

Kiedy sąd musi rozstrzygnąć spór o własność

Jeśli komornik zajął twoje rzeczy mimo przedstawienia dowodów lub jeśli nie miałeś przy sobie żadnych dokumentów podczas jego wizyty, pozostaje droga sądowa. Powództwo przeciwegzekucyjne na podstawie art. 841 KPC to jedyny sposób na odzyskanie zajętych przedmiotów. Pozew składa się do sądu rejonowego, w którego okręgu prowadzona jest egzekucja. Termin to 30 dni od dnia dowiedzenia się o zajęciu rzeczy.

Termin jest nieprzekraczalny. Uchybienie powoduje odrzucenie pozwu bez rozpatrywania sprawy. Sąd nie będzie badał, czy roszczenie jest słuszne, tylko stwierdzi, że jest za późno. Liczenie rozpoczyna się od dnia faktycznego dowiedzenia się o zajęciu, nie od dnia wizyty komornika. Jeśli pożyczyłeś koledze laptop 3 miesiące temu, a on teraz dzwoni i mówi, że komornik go zabrał, termin biegnie od dnia tego telefonu. Musisz to jednak udowodnić – najlepiej zachować SMS, e-mail lub nagranie rozmowy.

W postępowaniu przeciwegzekucyjnym ciężar dowodu leży po stronie właściciela zajętej rzeczy. Musisz przekonać sąd, że przedmiot należy do ciebie, a nie do dłużnika. Najlepiej działają faktury VAT, paragony fiskalne, wyciągi bankowe potwierdzające płatność, umowy darowizny w formie aktu notarialnego, postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku. Zeznania świadków są słabszym dowodem, ale czasem jedyną dostępną opcją. Warto też przedstawić dokumenty pokazujące, że dłużnik nie miał środków na zakup zajętych rzeczy – jego wyciągi bankowe, dokumenty dochodów, zestawienia wydatków.

Współwłasność małżeńska komplikuje sytuację

Małżonkowie z ustawowym majątkiem wspólnym znajdują się w szczególnej sytuacji. Art. 845 § 24 KPC stanowi, że tytuł wykonawczy wystawiony przeciwko osobie pozostającej w związku małżeńskim stanowi podstawę do zajęcia ruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego. Komornik może zająć rzeczy należące do obojga małżonków, ale dalsze czynności – oszacowanie i sprzedaż – są możliwe dopiero po uzyskaniu klauzuli wykonalności przeciwko obojgu małżonkom.

Oznacza to, że komornik zajmie wspólne ruchomości, ale nie sprzeda ich natychmiast. Mąż ma dług, komornik przychodzi do domu i zajmuje telewizor kupiony w czasie trwania małżeństwa. Telewizor wchodzi w skład majątku wspólnego, więc komornik ma prawo go zająć. Ale żeby go sprzedać, musi uzyskać tytuł wykonawczy przeciwko żonie. Jeśli żona nie ma długu i nie jest współdłużniczką, komornik musi wystąpić do sądu o rozszerzenie tytułu wykonawczego na małżonka dłużnika.

Żona może bronić się przez wykazanie, że przedmiot nie wchodzi w skład majątku wspólnego – został kupiony przed ślubem, otrzymany w spadku lub darowiźnie z wyłączeniem z majątku wspólnego, stanowi przedmiot służący wyłącznie do zaspokajania jej osobistych potrzeb. Takie rzeczy nie podlegają egzekucji z długów męża. Problem w tym, że trzeba to udowodnić dokumentami – fakturami sprzed ślubu, aktami notarialnymi, zeznaniami świadków obecnych podczas otrzymania prezentu.

Jak zabezpieczyć majątek przed wizytą komornika

Jeśli wynajmujesz mieszkanie umeblowane, sporządź szczegółowy spis wyposażenia już przy podpisywaniu umowy najmu. Zrób zdjęcia każdego przedmiotu, zapisz numery seryjne sprzętów elektronicznych, modele mebli, daty zakupu. Najemca powinien podpisać dokument potwierdzający, że wymienione rzeczy należą do właściciela mieszkania. Zachowaj wszystkie faktury zakupu w bezpiecznym miejscu poza wynajmowanym lokalem. Gdy pojawi się komornik, będziesz miał natychmiastowy dostęp do dowodów własności.

Mieszkając z kimś, kto ma długi, przygotuj dowody własności wszystkich cennych przedmiotów. Zrób kopie faktur, wydrukuj wyciągi bankowe pokazujące płatności, przygotuj listę świadków, którzy widzieli zakupy. Najlepiej przechowywać te dokumenty w łatwo dostępnym miejscu – gdy komornik zjawi się rano o 7:00, będziesz miał tylko kilka minut na znalezienie potrzebnych papierów. Im szybciej przedstawisz dowody, tym większa szansa, że komornik odstąpi od zajęcia.

Pożyczając komuś drogie przedmioty, sporządź pisemne potwierdzenie wypożyczenia. Prosta notatka z datą, opisem rzeczy i podpisami wystarczy. Zrób zdjęcie przedmiotu u siebie w domu przed przekazaniem. Zachowaj fakturę zakupu i wyciąg bankowy potwierdzający, że to ty zapłaciłeś. Wszystkie te dokumenty mogą być potrzebne w sądzie, jeśli komornik zajmie twój laptop znajdujący się u kolegi z długami.

Pamiętaj jednak, że przenoszenie majątku do rodziny lub znajomych tuż przed wizytą komornika może być uznane za oszustwo mające na celu udaremnienie egzekucji. Art. 845 § 22 KPC wyraźnie wyłącza z umorzenia sytuacje, gdy dłużnik sam dokonał zbycia rzeczy na rzecz osoby trzeciej. Jeśli sprzedasz samochód bratu dzień przed wizytą komornika, transakcja może być uznana za pozorną, a pojazd i tak trafi na licytację.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl