Koniec drożyzny? Chińczycy pokazali telewizory, które zmienią wszystko w 2026 r. Samsung i LG mają powody do paniki.

Wtorek, 17 lutego 2026 roku. Przez lata układ sił na rynku telewizorów był jasny: jeśli chciałeś najlepszej jakości obrazu, patrzyłeś w stronę Korei Południowej. Jednak luty 2026 roku przejdzie do historii jako moment, w którym chińscy giganci przestali być tylko „tańszą alternatywą”. Jak donosi Business Insider, firmy takie jak TCL i Hisense wprowadzają nową generację paneli OLED, która ma zapewnić im ostateczne zwycięstwo w wojnie o nasze oczy i portfele.
Fot. Shutterstock

Koniec dominacji LG i Samsunga?

Do niedawna technologia OLED była bastionem LG Display i Samsung Display. Chińczycy dominowali w segmencie LCD i Mini-LED, ale brakowało im „kropki nad i” w postaci wysokiej klasy organicznych diod. W 2026 roku to się zmienia. Dzięki gigantycznym inwestycjom w technologię druku atramentowego (Inkjet Printing OLED), chińskie fabryki są w stanie produkować matryce taniej i wydajniej niż ich koreańscy konkurenci.

Co to oznacza dla przeciętnego widza?

  • Niższe ceny: Nowa metoda produkcji pozwala zredukować koszty wytworzenia panelu o nawet 20-30%.
  • Większe przekątne: Chińczycy stawiają na ekrany 75, 85, a nawet 100 cali w technologii OLED, co do tej pory było astronomicznie drogie.
  • Jasność HDR: Nowe chińskie panele doganiają, a w niektórych testach przeganiają jasność szczytową oferowaną przez liderów rynku.

Starcie tytanów: Korea vs. Chiny

Rywalizacja na rynku telewizorów w 2026 roku przypomina wyścig zbrojeń. Koreańczycy ratują się technologiami QD-OLED i Micro-LED, ale masowy klient coraz częściej spogląda w stronę marek, które jeszcze dekadę temu kojarzyły się wyłącznie z budżetowym sprzętem.

Cecha Korea (Samsung/LG) Chiny (TCL/Hisense)
Technologia kluczowa WOLED / QD-OLED IJP-OLED (Druk atramentowy)
Strategia cenowa Premium / Innowacja Agresywna ekspansja / Skala
Największy atut Wierność barw i systemy smart Stosunek cena/jakość i rozmiar

Czy warto zaufać chińskiemu OLED-owi w 2026 roku?

Wątpliwości dotyczące trwałości chińskich paneli powoli odchodzą do lamusa. W 2026 roku standardy kontroli jakości uległy wyrównaniu. Co więcej, chińscy producenci coraz częściej wygrywają prestiżowe nagrody EISA czy CES Innovation Awards, co skutecznie buduje prestiż marki u europejskich konsumentów.

„To już nie jest walka na tanie plastiki. W 2026 roku walka toczy się na czystą fizykę i chemię materiałów organicznych. Chińczycy zrozumieli, że kluczem do serc Europejczyków jest obraz idealny, ale w cenie, która nie wymaga brania kredytu na 10 lat” – komentują redaktorzy techniczni Business Insider.


Na co uważać podczas zakupu telewizora w lutym 2026?

  1. Sprawdź system Smart TV: Chińskie marki często korzystają z Google TV lub autorskich systemów (jak Vidaa). Upewnij się, że Twoje ulubione aplikacje (Netflix, Disney+, Max) działają płynnie.
  2. Jasność w nicie: W 2026 roku standardem dla dobrego OLED-a jest przekraczanie 1500 nitów w szczycie. Nie daj się nabrać na stare zapasy magazynowe.
  3. Gwarancja na wypalenia: Przy zakupie OLED-a zawsze pytaj o politykę gwarancyjną producenta w zakresie tzw. „burn-in”.

 

Artykuł przygotowany na podstawie analizy rynkowej Business Insider
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl