Masz tylko jedno dziecko? Fiskus może odebrać Ci 1112 zł ulgi. Znamy limity dochodów.

Fot. Pixabay
Pułapka dochodowa dla rodzin 2+1. O co toczy się spór?
Ulga prorodzinna (ulga na dzieci) to jedno z najpopularniejszych odliczeń w rocznym zeznaniu PIT. W 2026 roku kwota odliczenia na pierwsze i drugie dziecko pozostaje na poziomie 1 112,04 zł rocznie (92,67 zł miesięcznie). Problem polega na tym, że prawo podatkowe stosuje tu rażącą dysproporcję w traktowaniu obywateli.
Rodzice posiadający dwoje lub więcej dzieci korzystają z ulgi bez względu na to, ile zarabiają – mogą być milionerami, a fiskus i tak zwróci im pieniądze. Tymczasem rodzice z jednym dzieckiem podlegają surowemu kryterium dochodowemu, które nie było waloryzowane od lat. Jeśli wspólny dochód małżonków przekroczy 112 000 zł rocznie, tracą oni prawo do ulgi całkowicie.
Ulga na dzieci w 2026 roku – Tabela porównawcza uprawnień
Poniższe zestawienie pokazuje, jak drastycznie różnią się zasady przyznawania wsparcia w zależności od liczby posiadanych dzieci:
| Liczba dzieci | Kwota ulgi rocznie (na dziecko) | Kryterium dochodowe | Status prawny |
|---|---|---|---|
| 1 dziecko (jedynak) | 1 112,04 zł | TAK (limit 112 000 zł/rok) | Dyskryminacja dochodowa |
| 2 dzieci | 1 112,04 zł + 1 112,04 zł | BRAK LIMITU | Pełne uprawnienie |
| 3 dzieci | 1 112,04 + 1 112,04 + 2 000,04 | BRAK LIMITU | Pełne uprawnienie + bonus |
| 4 i więcej dzieci | Stawki rosnące + Ulga 4+ | BRAK LIMITU | Szerokie preferencje |
Zamrożone progi od 2013 roku. Inflacja zjadła ulgę
Eksperci podatkowi alarmują, że limit 112 tysięcy złotych dla rodziców jedynaków to relikt przeszłości. W 2013 roku, gdy go wprowadzano, kwota ta była uznawana za wysoki dochód. W 2026 roku, przy obecnych płacach i inflacji, dwoje rodziców zarabiających średnią krajową (która w 2026 r. przekroczyła 8 400 zł brutto) automatycznie wypada z systemu wsparcia.
Oznacza to, że klasa średnia, która najmocniej zasila budżet podatkami, jest karana za posiadanie tylko jednego dziecka. Rzecznicy Praw Obywatelskich i organizacje prorodzinne od lat apelują o zniesienie tego progu, wskazując na konstytucyjną zasadę równości, jednak do tej pory każda próba zmiany rozbijała się o argument „kosztów dla budżetu państwa”.
Co to oznacza dla Twojego portfela?
Kwestia ulgi na dziecko to realne pieniądze, które mogą zasilić domowy budżet podczas corocznego rozliczenia z fiskusem:
- Strata „na wejściu”: Jeśli zarabiacie z małżonkiem łącznie powyżej 9 333 zł brutto miesięcznie i macie jedno dziecko, tracicie rocznie 1 112,04 zł. To równowartość dwóch pełnych wózków zakupowych lub kilku opłat za zajęcia pozalekcyjne dziecka.
- Samotni rodzice mają trudniej: Dla rodzica samotnie wychowującego dziecko limit dochodowy wynosi 112 000 zł (podobnie jak dla małżeństw), ale dla osób niebędących w związku małżeńskim (np. konkubinat), limit ten jest dzielony na pół (56 000 zł na osobę). To pułapka, w którą wpada tysiące osób.
- Zwrot niewykorzystanej ulgi: Jeśli Wasz podatek jest zbyt niski, by odliczyć całą ulgę (np. przy niskich zarobkach), możecie ubiegać się o zwrot gotówkowy do wysokości opłaconych składek ZUS i zdrowotnych. W 2026 roku wiele osób zapomina o tym dodatkowym zastrzyku gotówki.
- Planowanie rodziny a podatki: Paradoksalnie, w polskim systemie podatkowym 2026 roku „opłaca się” mieć drugie dziecko nie tylko ze względów 800+, ale właśnie ze względu na odblokowanie pełnej ulgi podatkowej bez żadnych limitów dochodowych.
Źródło: Analiza przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz raportu serwisu Forsal dotyczącego dyskryminacji rodzin 2+1 w polskim systemie podatkowym w 2026 roku.

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.