Uwaga naciągacze! Oferują oferują tajwańskie czujniki gazu z niemieckimi napisami
„Uwaga na naciągaczy grasujących na Pradze Południe Mężczyźni chodzą po mieszkaniach i oferują czujniki gazu za 200-300 złotych. Wczoraj na osiedlu przy ulicy Ostrobramskiej co najmniej dwie osoby dały się oszukać.” – informuje Praga Południe na Sygnale
„Czujniki nie działają, są tajwańskiej firmy z niemieckimi napisami na opakowaniu. Oszuści podszywają się za pracowników pogotowia gazowego i mówią, że działają na rzecz administracji, ta zaprzecza, że takie osoby mają zgodę na swoją działalność.
Naciągacze oszukali starszych ludzi. Namówili ich na zakup czujnika, wystawili rachunek na 300 zł z pieczątką pogotowia gazowego, wzięli 200 zł zapłaty mówiąc, że po resztę zgłoszą się w przyszłym tygodniu. Gdy dostali pieniądze szybko opuścili budynek.
Wiadomość w tej sprawie i opis całej sytuacji nadesłał nasz czytelnik.” – informuje PPNS
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
