Policjanci poszukiwali taksówkarza po wypadku na S8. Sam zadzwonił na policję
Taksówkarz poszukiwany przez policję w związku z groźnym zdarzeniem na trasie S8 sam zgłosił się na policję. W najbliższym czasie planowane jest jego przesłuchanie.
„Kontakt telefoniczny ze strony taksówkarza był w poniedziałek. Znamy już imię, nazwisko i adres mężczyzny. W najbliższym czasie będziemy wykonywać z nim czynności” – poinformowała Marta Sulowska z komendy policji na Woli w rozmowie z TVN Warszawa.
Informację o wypadku dostaliśmy jeszcze tego samego dnia, tuż po zdarzeniu. Na zdjęciach przesłanych nam przez Czytelnika Macieja widzieliśmy płonący samochód. Kierowca wyszedł o własnych siłach. Miał uraz głowy i ręki, dlatego został przewieziony do szpitala.
Jednym z uczestników tego zdarzenia był taksówkarz, który jednak nie zatrzymał się po wypadku. Od tego czasu był poszukiwany przez policję.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
