„Mechanizm schodów ruchomych wciągnął nogę dziewczynki”. Pogotowie i policja w centrum handlowym
Najczęściej strona Zaufaj mi, jestem Architektem publikuje śmieszne, nieprzemyślane technicznie rozwiązania, tym razem jednak opisano sprawę dość poważną. Z powodu awarii schodów w Arkadii ucierpiały dwie osoby.
Do zdarzenia doszło w centrum handlowym Arkadia.
Jak potwierdza policja, rzeczywiście, otrzymano takie zawiadomienie i na miejsce udali się funkcjonariusze oraz zespół pogotowia ratunkowego.
Jak podaje nam Antoni Rzeczkowski, z Biura Prasowego Komendy Stołecznej Policji, zgłoszenie wpłynęło w sobotę po godz. 21:30. Z powodu awarii schodów niegroźnie ucierpiały dwie osoby. Dziewczynka, której but mogły wciągnąć schody ma otarcia naskórka, mężczyzna, który z nich spadł ma natomiast tylko ogólne potłuczenia. Jak dodaje policja, dozór techniczny wyłączył schody z użytku.
Całe zdarzenie opisał również fanpage Zaufaj mi jest architektem:
„Podczas jazdy w dół, mechanizm schodów ruchomych wciągnął nogę dziewczynki która jechała z mamą. Życie dziecku uratowała przytomność rodzica.
Gdy matka dziecka zobaczyła że mechanizm wciąga piętę jej dziecka, wyszarpnęła nogę dziewczynki, sekundę później bucik dziecka został zmiażdżony przez płyty schodów.
Dziecko odniosło wprawdzie obrażenia nogi ale nie doszło do jej amputacji i zmiażdżenia.
Mniej szczęścia miały inne osoby które podczas nagłego zatrzymania i szarpnięcia ruchomych schodów, straciły równowagę i spadły w dół, oraz te w które trafiły odłamki pękających metalowych elementów płyt schodów.
Jednej z rannych w ten sposób kobiet oraz bezpośrednio poszkodowanej dziewczynce pomocy udzieliło dwóch strażaków i wezwane przez jednego ze świadków pogotowie ratunkowe (…)
Uważajcie Państwo na schody ruchome, te urządzenia nie są w pełni bezpieczne zwłaszcza dla dzieci i zwłaszcza te starszego typu jak w Arkadii. Podkreślamy dziecko któremu mechanizm wciągnął nóżkę jechało prawidło i oraz pod opieką rodzica.
Do podobnego wypadku doszło jakiś czas temu w centrum handlowym Alfa w Białymstoku, tam poruszająca się taśma poręczy schodów ruchomych wciągnęła za palec rączkę dziecka która odniosło poważne obrażenia”.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.