Dach hali zawalony, w środku łatwopalne dezodoranty i tworzywa sztuczne! Na miejscu 50 strażaków walczy z żywiołem
Płonie hala w Wołominie. Jak dowiedzieliśmy się konstrukcja zrobiona jest z elementów stalowych. Zajął się i zawalił dach hali. Sytuacja jest o tyle poważna, że w środku znajdują się łatwopalne dezodoranty lub dezodorantopodobne wyroby oraz tworzywa sztuczne.
Mł. bryg. Karol Kierzkowski, oficer prasowy mazowieckiej straży pożarnej informuje w rozmowie z Warszawą w Pigułce, że z ogniem walczy 50 strażaków i 12 zastępów straży pożarnej.
Sytuacja jest nieco lepsza niż początkowo, ponieważ udało się opanować pożar na tyle, by nie objął sąsiadującego z halą magazynu.
Strażacy podają obecnie prądy z roztworem piany. Najprawdopodobniej 50 strażaków i 12 zastępów wystarczy, by ugasić halę.
Sytuacja jest jednak poważna, bo w środku znajdują się tworzywa sztuczne oraz łatwopalne dezodoranty lub wyroby dezodorantopodobne.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.