Aktywiści miejscy nazwali kierowcę z nocnego wypadku „bandytą”. Policja: pieszy przechodził w miejscu niedozwolonym

Nie milkną echa tragicznego nocnego wypadku na ulicy Marszałkowskiej, gdzie kierujący porsche potrącił przechodzącego przez jezdnię pieszego w miejscu niedozwolonym.

Miasto Jest Nasze nazwało kierowcę „bandytą drogowym”:

Dziś w nocy w centrum Warszawy bandyta drogowy zabił pieszego o kulach 🤬
[WAŻNY EDIT poniżej]
Komenda Stołeczna Policji nie podała, z jaką prędkością poruszał się kierowca, który zabił pieszego. Tymczasem, jak podaje “Super Ekspress” 👉 “siła uderzenia była tak duża, że szczątki pieszego znalazły się oddalone od siebie o kilka metrów. W pobliżu miejsca wypadku rozrzucone były też kule, na jezdni leżał but.”
🛑 Gdyby kierowca jechał przepisowe 50 km/h najprawdopodniej nie doszłoby do tragedii!
Przypominamy, że również dzięki naszej akcji #ChodziOŻycie dozwolona prędkość w terenie zabudowanym to 50 km/h w dzień i w nocy. Zmiany weszły w życie 1 czerwca.
❗Ponownie pytamy – #GdzieJestPolicja. Dlaczego wciąż bezkarnie można zapier***ać po ulicach Warszawy. Ile jeszcze musi wydarzyć się tragedii, żeby skończyć z bandytyzmem na polskich drogach? Prędkość zabija!
⚠️ WAŻNE
Wszystkim domorosłym „pseudoekspertom” od zapi#dalania „szybko ale bezpiecznie” przypominamy obowiązujący od dawna przepis, art. 26 ust. 7 PoRD:
„W razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej, używającej specjalnego znaku, lub osoby o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w celu umożliwienia jej przejścia.” – czytamy w wpisie aktywistów miejskich
Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni. 4. Jeżeli na drodze znajduje się przejście nadziemne lub podziemne dla pieszych, pieszy jest obowiązany korzystać z niego, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Jakim prawem nazywacie zatem kierowcę białego auta – bandytą? Pieszy wymusił na kierowcy Mazdy zatrzymanie się w miejscu nieprzeznaczonym do przeprawy pieszych, a nie jak napisaliście „przepuścił pieszego”, bo to zwykłe wtargnięcie pieszego. Bandyterką można nazwać wasz styl prowadzenia tej strony” – pisze jeden z Mieszkańców Warszawy, który jest zbulwersowany wpisem aktywistów
Policja podaje, że przyczyną wypadku było wtargnięcie pieszego w miejscu niedozwolonym na jezdnię co doprowadziło do tragicznego w skutkach wypadku. Nie ma tutaj aktualnie informacji o prędkości pojazdu.

Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c