Artur Zawisza wjechał w płot sąsiadów. „Jeździł codziennie robić zakupy, woził dzieci do szkoły”

Sąsiedzi Artura Zawiszy opowiadają, że były poseł codziennie jeździł samochodem robił zakupy, odwoził dzieci do szkoły. Któregoś dnia wjechał w płot sąsiadów.

Fot. Łukasz/ Warszawa w Pigułce

Jak informuje „Gazeta Wyborcza” w nocy z 14 na 15 września w Wilanowie Artur Zawisza wjechał w ogrodzenie należące do sąsiedniej wspólnoty. Były poseł przyznał się do winy i sporządził wraz z poszkodowanymi oświadczenie.

W ogrodzenie wjechałem swoim samochodem marki Mercedes. Moja wina nie budzi żadnych wątpliwości”.

Artur Zawisza swoim samochodem zawoził ojca na wybory do lokalu wyborczego w Wilanowie podaje inna sąsiadka.

Były poseł nie usłyszał jeszcze zarzutów za potrącenie rowerzystki i prowadzenie pojazdu pomimo odebrania mu prawa jazdy. Grozi mu nawet do trzech lat więzienia.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.