Bąkiewicz grzmi: „Za wieloletnią antypolską narrację telewizji TVN należy odebrać koncesję”
Robert Bąkiewicz, kandydat Prawa i Sprawiedliwości (PiS) do Sejmu, postanowił walczyć z tym, co określa jako „podłe kłamstwa i manipulacje” praktykowane przez telewizję TVN. W serii ostrych wpisów na Twitterze, Bąkiewicz skrytykował stację za to, co uznaje za obraźliwe traktowanie Polaków i katolików, jak również za „plugawienie wizerunku Polski”.
TVN zapłaci za podle kłamstwa i manipulacje! W sądach przegrywacie sprawy z byłymi pracownikami a teraz zapłacicie za szerzenie kłamstw na mój temat.
TVN mieniąc się stacją tolerancyjną od lat obraża Katolików, Polaków i plugawi wizerunek Polski.
Za wieloletnią antypolską… pic.twitter.com/UpVW2fKEz7
— Robert Bąkiewicz (@RBakiewicz) September 5, 2023
Sprawa sądowe i Kontrowersje
W ostatnich tweetach, Bąkiewicz wyraził swoje oburzenie na TVN, sugerując, że stacja medialna będzie musiała zapłacić za swoje działania. Wytykał również, że TVN niejednokrotnie przegrywał sprawy sądowe z byłymi pracownikami, sugerując kontynuację tej tendencji w związku z oskarżeniami kierowanymi przeciwko niemu.
„TVN zapłaci za podle kłamstwa i manipulacje! W sądach przegrywacie sprawy z byłymi pracownikami a teraz zapłacicie za szerzenie kłamstw na mój temat,” napisał Bąkiewicz na Twitterze.
Apel o Odebranie Koncesji
Również ważną częścią oświadczenia Bąkiewicza jest apel o odebranie telewizji TVN koncesji za „wieloletnią antypolską narrację”. Bąkiewicz jest zdania, że stacja, która prezentuje się jako tolerancyjna, systematycznie obraża katolików i Polaków, a także negatywnie wpływa na wizerunek Polski na scenie międzynarodowej.
Kontekst i Następstwa
Ta ostra krytyka pojawia się w kontekście rosnących napięć między rządem a niektórymi mediami w Polsce. Zwraca się również uwagę na to, że kwestie te mogą mieć wpływ na nadchodzące wybory parlamentarne, w których Bąkiewicz będzie kandydował jako przedstawiciel PiS.
Oskarżenia Roberta Bąkiewicza wobec TVN stanowią kolejny rozdział w złożonych i burzliwych relacjach między politykami a mediami w Polsce. Pozostaje sprawą otwartą, jakie będą dalsze konsekwencje tej sprawy i czy wpłynie to na status telewizji TVN oraz na kampanię wyborczą Bąkiewicza. Pewne jest, że temat ten będzie w najbliższym czasie budził wielkie emocje i kontrowersje.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
