Bezdomny brał kozy do tramwaju i jeździł na Bulwary Wiślane. „Koza weszła do sklepu i jadła bułki”

Abdul R. Ch. hodowca kóz nie poczuwa się do winy, za wszystko obwinia bezdomnego, który zobowiązał się opiekować zwierzętami, a doprowadził do sytuacji dramatycznej. „On dostanie zarzut (bezdomny) za to, że zostawiał kozy bez opieki i wyłączał pastuch elektryczny i szedł sobie w cholerę” – mówił w TVP Info Abdul R. Ch.

Fot. Komenda Stołeczna Policji

Jak dodaje hodowca kóz: bezdomny, któregoś dnia wziął kozy do tramwaju i pojechał na drugą stronę Wisły na  Bulwary Wiślane. Koza weszła tam do sklepu, zaczęła podjadać bułki wezwano policję. Sklep zamknęli.

Wyspę zostawił bez opieki i wyłączony pastuch.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.